Autor Wątek: Subwofer pod siedzenie...  (Przeczytany 1206 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Subwofer pod siedzenie...
« dnia: 25 Listopada 2020, 23:49:43 »
Cześć wszystkim.
Jako, że jakość dźwięku w corolli verso jest niezbyt górnolotna dlatego zastanawiam się nad zakupem subwofera Pioneer TS-WX130EA. Gdzieś kiedyś czytałem że podobne urządzenia były dostępne "fabrycznie" w niektórych wersjach. Czy wie ktoś jaka w takich Toyotach była instalacja? Radia fabryczne (poliftowe) raczej nie mają wyjść aux, więc jakie są opcje w tej sytuacji? Sygnał z głośnika?... - jakoś nie jestem przekonany do takiej opcji.
A może macie jakieś sprawdzone modele głośników które dobrze współpracują z radiem i wnętrzem auta? Problem w tym że nie bardzo chcę inwestować kasę w wygłuszenia drzwi gdyż mam mocno ograniczone możliwości finansowe jak chodzi o sprzęt grający... ;/ Powiedzmy że mógłbym na sprzęt grający przeznaczyć ok 350-450zł.
Doradzi mi ktoś? :)

Offline Rafal87xc

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 188
Odp: Subwofer pod siedzenie...
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Listopada 2020, 11:30:45 »
Ja Ci doradzę jedno, jak chcesz mieć przyzwoitą jakość dźwięku to zacznij od wymiany radia. Subwoofer nie służy do poprawy jakości dźwięku. Jakies uzywane markowe radyjko 2din wyrwiesz za 250-300zl. Glosniki to zalezy czy chcesz wzmacniacz czy nie no i jakiej jakosci oczekujesz. W poprzednim aucie miałem zwykłe radyjko pioneera i do tego glosniki phonocar yellowline i wysokotonowki na zwrotnicy bez wzmacniaczy i grało to dużo przyjemniej niz obecnie w toyce. Ale pewnie audiofil stwierdziłby że badziewie.

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: Subwofer pod siedzenie...
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Listopada 2020, 13:32:49 »
Wiem że subwoofer nie poprawia jakości dźwięku a jedynie wzmacnia/dodaje niskich częstotliwości :) No co dzień zajmuję się muzyką i masteringiem i troszkę wiem na ten temat :):):) Generalnie to chciałem lekko "dopalić" niskie częstotliwości bo tych akurat w corollce verso nie ma w ogóle ;/ i zarazem zdaję sobie sprawę że w temacie brzmienia to w tym aucie niskim kosztem nie da się wiele wyciągnąć...
A idąc Twoim tropem to myślisz że w pierwszej kolejności należałoby wymienić radio?? Wezmę pod uwagę taką opcję :)
Zastanawiam się jeszcze na wygłuszeniem drzwi bo to bardzo poprawia warunki akustyczne + jakieś lepsze głośniki do tego, ale wiąże się to niestety z grubszą kasą :/


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl