Autor Wątek: Pilot do alarmu Challenger, uszkodzenie  (Przeczytany 813 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lucas-pl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Pilot do alarmu Challenger, uszkodzenie
« dnia: 11 Grudnia 2020, 10:39:23 »
Wczoraj upadły mi na podłogę kluczyki razem z pilotem od alarmu (Challenger), przestał działać ale po rozkręceniu wygląda na to, że nic się nie urwało ani nie ulamało. Gdy naciskam przycisk to dioda przez chwilę się świeci i stopniowo gaśnie.
W związku z tym mam pytanie zanim zacznę cokolwiek działać - czy może być tak, że od uderzenia uszkodziła się sama bateria? Oczywiście najlepiej sprawdzić po wymianie na nową ale jeśli szansa jest znikoma to zaoszczędziłbym sobie wizyty w sklepie i paru zł na baterię ;)

Offline lucas-pl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Pilot do alarmu Challenger, uszkodzenie
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Kwietnia 2021, 17:40:34 »
Odświeżam wątek - pilot co prawda działa (zgodnie z przewidywaniami wystarczyła wymiana baterii) ale muszę wymieć obudowę bo niestety jest popękana i nie mam jak przyczepić jej do kluczyków.

Czy ktoś wie gdzie mogę jeszcze kupić taką obudowę? Albo jaki zamiennik będzie pasował?


Gdzie nie szukam to niestety same nieaktualne oferty albo brak w magazynie:(


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl