Mam auriske z II połowy 2018 i wydech też pierdzi obrzydliwie. nie wiem, czy to jest to samo o co chodzi autorowi wątku. Byłem z tym w ASO w Lublinie (Kalinówka), ale oni tam zatrudniają ślepych i głuchych więc dla nich zawsze jest "Panie ja tu nic nie widzę/słyszę"...
Pozdr.pp
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka