Coś na temat
https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/zabojca-silnika/782jhye
Zacytuję początek artykułu z tego linku:
"Może na początek dobra wiadomość: posiadacze samochodów z silnikami wysokoprężnymi nie muszą się niczego obawiać. W takich jednostkach niemal nigdy nie dochodzi do rozrzedzenia oleju."
I to mi wystarczyło żeby wiedzieć o niewiedzy autora tego artykułu.
Bo on nie słyszał o wypalaniu DPFa szczególnie VAGowskiego. Nie widział nigdy krzywek wałka rozrządu w głowicy oraz krzywek napędzających pompowtryskiwacze w silnikach 1,9TDI i 2,0TDI
W tych silnikach nigdy nie przybywa oleju, szczególnie LL
Kompletne bzdury. Wystarczy awaria czujnika różnicy ciśnienia spalin i po 500km jest o pół lita oleju więcej w misce olejowej - sorry jest tam mieszanina oleju napędowego z olejem silnikowym.
Powiem tak - swego czasu posiadałem mazdę 3 z silnikiem fordowskim 1,6 na łańcuchu rozrządu.
Lałem tam olej ELFa 5W-30 fuel economy, rozlewany na tej samej linii co mazdowska Dexelia 5W30 Ultra, ten sam olej tylko o połowę tańszy
Auta używałem codziennie przez 7lat na dojazd do pracy oddalonej o 1km. Codziennie pokonywałem tę trasę dwa razy bo na przerwę obiadową jeździłem zawsze na chatę, pracowałem przez te lata zawsze 6 dni w tygodniu. Łatwo policzyć że co roku minus urlop pracowałem po 280dni, przez 7 lat prawie 2tytś dni czyli pokonałem 8tyś razy trasę o długości 1km!!!!! Toż ten silnik powinien być już zezłomowany!!!! Bywały takie miesiące że robiłem tylko 500-600km więc nie miało prawa paliwo dostające się do oleju odparować. Nigdy mnie ten silnik nie zawiódł. Zawsze chodził mięciutko i palił od kopa. Od wymiany do wymiany którą robiłem co rok czyli po ok.10-12tyś nie dolewałem oleju. Ubytek na taki przebieg był rzędu 0,5l. Ten artykuł z powyższego linku to stek bzdur.
Do swojej HSD leję i będę lał 0W20, użytkuję auto intensywnie, codziennie robię po 80km, widziałem foty tego motoru po 800tyś km zawsze zalewanego co 12tyś km oryginalnym olejem Toyoty 0W20. Nie widziałem silnika zatartego przez to że ktoś zalewał 0W20. Widziałem za to silniki zatarte z powodu zbyt dużego nagaru, zatkanych nim kanalików olejowych, zapieczonych pierścieni.
Wiem autor wątku ma 1,6 ale pamiętajcie że w przypadku HSD jest eCVT a to w połączeniu z HSD kompilacja dla idiotoodpornych - tam silnika nie przekręcisz i na odcinkach nie pojedzie bo ta skrzynia wszystko reguluje.
Każdy robi jak chce, zalewanie oleju "tęższego" jak zaleca producent to stara szkoła, teraz silniki są inaczej konstruowane a tęższy olej potrafi je powoli ale zabić.
Jeszcze raz napisze - pokażcie mi silnik który stale używany na 0W20 zerwał olej w normalnej eksploatacji