na innych formach gdzie bywałem, ludzie z dostępem do takich danych udzielali odpowiedzi na takie zapytania
To może poczytaj co Daruś wypisuje w innych tematach wtedy zrozumiesz gryzienie ...
Zamówić ci wizytę u psychiatry , czy u logopedy , bo zaczynasz bredzić ,,tetaz skotrzystaj ,,
Każdego wysyłasz do specjalisty który tobie się należy jak psu buda... a do tego nie ośmieszaj się w łapaniem literówke bo jak robiłeś błędy typowe dla analfabety to już widzę że zapomniałeś ...
Zaczyna się
Nie zaczyna się tylko po co karmić trola?
Prawda jest tak Daruś szuka auta w aso toyoty gdzie chyba nie ma pewniejszego źródła nabycia takiego auta. Wystarczy się wysilić kupić oficjalny raport vin i tyle. W bazie danych toyoty co może być ciekawego jak auto ma przejechane 40k.km. Zresztą w innym aso powiedziano o szkodzie która była udokumentowana zdjęciami i co zrobił Daruś ???
A jak by zadzwonił do Was taki Daruś o VIN auta i odzywał się takim tonem jak innych postach to przekazalibyście mu info ???
A co z przepisami prawa ?
Jestem przerażony jak z zakupu auta z minimalnym przebiegiem w aso, za fakturą, z prawami temu towarzyszącymi, z możliwościami sprawdzenie każdej śrubki robi się przedstawienia.