Witajcie, mam małą zagwozdkę z wymianą akumulatora do mojej Auriski, ponieważ stary 5,5 roku już powoli pada. Fabryczny akumulator Varty na długość 278mm, ale moc ( 65Ah 640 A ) jaką ma sugeruje, że powinien być zamknięty w małej obudowie o dł. 242 mm, czyli plastik akumulatora był tańszy niż kilka
cm kabli...Kupując akumulator o podobnych parametrach ma długość właśnie 242mm i kable do podłączenia są za krótkie, że by go podłączyć. Dzwoniłem do ASO Toyoty, żeby się poradzić, ale oni oczywiście zapraszają do siebie i wołają sobie 700 zł za akumulator... Żeby było ciekawiej, to Akumulator jaki by mi zamontowali będzie miał nast. moc 77Ah 800A i do wersji auta z system auto stop, którego nie mam, czyli dużo większą niż mój a ja się przejmowałem gdybym miał kupić właśnie o długości 278mm i mocy 73Ah 680A, bo w sklepie mi powiedzieli, że może być cały czas niedoładowany i szybko wysiądzie.
Z rzeczy tak prostej jak kupno i wymiana akumulatora, zrobił się poważny problem a zima nie odpuszcza i mogę lada dzień już nie odpalić. Proszę o pomoc jaki dobrać akumulator ( poza ASO, bo to każdy potrafi ), żeby wszystko było dobrze

dziękuję serdecznie i pozdrawiam