Z BOXEM 160 to jesteś samobójcą
160 w moim wykonaniu to chwilowe predkosci raczej z boxem staram sie jechac w okolicach 140. Ale jak nazwiesz tych którzy mnie mijali i tak na oko mieli ze 180-200 i oczywiscie mieli box na dachu i u niemca na banie nie sa to jednostkowe przypadki. Zalezy od boxu, samochodu i wiatru i tego co w nim masz. Przy najtanszych "marketowych" boxach fakt strach było jechać 140 bo z dachu dobiegały dziwne odglosy jak by box mial odfrunać ale jak masz top markowy box i top belki mocowane do relingów to poza szumem powietrza i wzrostem spalania nic sie nie dzieje.