Autor Wątek: witam i o kilka rzeczy pytam ;)  (Przeczytany 5108 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

LuCaZ

  • Gość
witam i o kilka rzeczy pytam ;)
« dnia: 22 Czerwca 2005, 21:23:10 »
Czas najwyzszy sie oficjalnie przywitac :)

I w pierwszym poscie kilka pytanek zadam.
Wiem, ze byly one mniej lub bardziej dokladnie poruszane w archiwum, ale kokretnie takich chyba nie bylo :)

1) czy zmiana z castrol TWS na castrol RS Race jest bezpieczna przy 135.000km w 3S-FE rocznik 2000 ? spece z ASO kreca nosem, ze nie , ale im nie do konca ufam ;)

2) czy ktos probowal "swapa" hamulcow tylnych z wersji po FL ? konkretnie moza o zamianie bebnow tarczami. jakie koszty ?

3) czy ktos cierpi na problem "wyparowujacej" klemy ( +) przy akumulatorze ? u mnie 2 razy ulegla rozpadowi ( bialy proszek ). obecnie rowniez zaczyna sie rozpadac mimo czestego czyszczenia i konserwowania smarem miedziowym.

Pozdrawiam i czekam na sugestie :)
LuCaZ

Adasko

  • Gość
Re: witam i o kilka rzeczy pytam ;)
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Czerwca 2005, 09:33:08 »
Cytat: LuCaZ

1) czy zmiana z castrol TWS na castrol RS Race jest bezpieczna przy 135.000km w 3S-FE rocznik 2000 ? spece z ASO kreca nosem, ze nie , ale im nie do konca ufam ;)
LuCaZ


RS 0W40 możesz bez problemu zastosować, ale warto płacić tak drogo?, no chyba, że masz ciężką nogę:), ja mam zamiar zmienić TWS 10W60 na elfa 5W30 przed zimą, bo na TWS w mrozy to mi sięz 10 minut grzał silnik do 90 stopni


pozd
Adasko

LuCaZ

  • Gość
Re: witam i o kilka rzeczy pytam ;)
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Czerwca 2005, 09:42:19 »
Cytat: Adasko

RS 0W40 możesz bez problemu zastosować, ale warto płacić tak drogo?, no chyba, że masz ciężką nogę:), ja mam zamiar zmienić TWS 10W60 na elfa 5W30 przed zimą, bo na TWS w mrozy to mi sięz 10 minut grzał silnik do 90 stopni
pozd
Adasko


jaki bym nie zastosowal to bedzie tanszy od TWSa :)
myslalem o RS Race 10W60 , zeby zostac przy tej samej gestosci. rzadszy olej cholera wie czy nie zacznie popuszczac przy tym przebiegu   :roll:  

pozdr.
LuCaZ

YOTA

  • Gość
witam i o kilka rzeczy pytam ;)
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Czerwca 2005, 12:46:16 »
zostań przy gęstości 10W  , bo jak przejdziesz na 0W /syntetyk/ to może wypłukać cały osad z układu olejowego i rozszczelni Ci silnik i będziesz pisał ,że długo świeci siękontrolka ciśnienia oleju. /przebieg 135000km/

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
witam i o kilka rzeczy pytam ;)
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Czerwca 2005, 13:41:50 »
Cytat: LuCaZ
3) czy ktos cierpi na problem "wyparowujacej" klemy ( +) przy akumulatorze ? u mnie 2 razy ulegla rozpadowi ( bialy proszek ). obecnie rowniez zaczyna sie rozpadac mimo czestego czyszczenia i konserwowania smarem miedziowym.


Co prawda nie cierpięz powodu klemy, ale takie zjawisko jak u Ciebie może świadczyć o rozszczelnieniu akumulatora przy klemie :( Minimalne pęknięcie i opary elektrolitu zeżreją wszystko co tam założysz :( Skoro piszesz że czyścisz to i smarujesz to jedyna rozsądna diagnoza jaka mi przychodzi na myśl :(
Wystarczy żeby ktoś za mocno dokręcał śrubkęi nadwyręży konstrukcję:(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

LuCaZ

  • Gość
witam i o kilka rzeczy pytam ;)
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Czerwca 2005, 14:22:04 »
Cytat: Perzan
Cytat: LuCaZ
3) czy ktos cierpi na problem "wyparowujacej" klemy ( +) przy akumulatorze ? u mnie 2 razy ulegla rozpadowi ( bialy proszek ). obecnie rowniez zaczyna sie rozpadac mimo czestego czyszczenia i konserwowania smarem miedziowym.


Co prawda nie cierpięz powodu klemy, ale takie zjawisko jak u Ciebie może świadczyć o rozszczelnieniu akumulatora przy klemie :( Minimalne pęknięcie i opary elektrolitu zeżreją wszystko co tam założysz :( Skoro piszesz że czyścisz to i smarujesz to jedyna rozsądna diagnoza jaka mi przychodzi na myśl :(
Wystarczy żeby ktoś za mocno dokręcał śrubkęi nadwyręży konstrukcję:(
Pozdro.


hmm... ciekawa mysl... na to nie wpadlem.
juz sprawdzalem napiecia ladowania i wszystko co sie da z ladowaniem, a to faktycznie moze byc rozszczelnienei aku.
bo czasami widac na nim lekka "wilgoc" jakby sie pocil. musze zdjac kleme i oblookac aku. albo kupic nowy :)
jaki jest w 2.0 3s-fe ? 55Ah ? 60Ah ?

pozdr. LuCaZ

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
witam i o kilka rzeczy pytam ;)
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Czerwca 2005, 18:10:40 »
Cytat: LuCaZ
bo czasami widac na nim lekka "wilgoc" jakby sie pocil. musze zdjac kleme i oblookac aku. albo kupic nowy  
jaki jest w 2.0 3s-fe ? 55Ah ? 60Ah ?


Wsadziłem 60 Centry. Standardowo chyba przewidzieli 50.
Akumulator masz przypadkiem jakby tłusty tam gdzie jest spocony ? To by potwierdzało moją teorięo nieszczelności :(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

LuCaZ

  • Gość
witam i o kilka rzeczy pytam ;)
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Czerwca 2005, 21:51:22 »
Cytat: Perzan
Cytat: LuCaZ
bo czasami widac na nim lekka "wilgoc" jakby sie pocil. musze zdjac kleme i oblookac aku. albo kupic nowy  
jaki jest w 2.0 3s-fe ? 55Ah ? 60Ah ?


Wsadziłem 60 Centry. Standardowo chyba przewidzieli 50.
Akumulator masz przypadkiem jakby tłusty tam gdzie jest spocony ? To by potwierdzało moją teorięo nieszczelności :(
Pozdro.


dokladnie. wizualnie taki jakby maslem posmarowany.
i tak niedlugo trza pewnie wymienic. ma juz 5 lat na karku. od nowosci siedzi - jakis Yuasa

pozdr. LuCaZ

Adasko

  • Gość
witam i o kilka rzeczy pytam ;)
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Czerwca 2005, 08:55:57 »
Cytat: YOTA
zostań przy gęstości 10W  , bo jak przejdziesz na 0W /syntetyk/ to może wypłukać cały osad z układu olejowego i rozszczelni Ci silnik i będziesz pisał ,że długo świeci siękontrolka ciśnienia oleju. /przebieg 135000km/


Czytałem już wiele dyskusji na temat przy jakim przebiegu należy przejść na gęsciejszy olej, ale moim zdaniem 10W to na zimęza gęsto (gdyż zachowuje on tz. płynność do -25, a tej zimy bywało niżej).
Przykładowo przebieg roczny około 30 tyś km.w zimę0W40 (łatwiejszy rozruch w niskich temp.), latem 10W60(lepsza ochrona w upały) kompromisowo 5W50 na pewno nie zaszkodzi (135000 to duży przebieg :) nie sądzę)

pozd
Adasko

YOTA

  • Gość
witam i o kilka rzeczy pytam ;)
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Czerwca 2005, 13:03:20 »
"Żydowskim targiem" niech Ci będzie  5W50 :D  Jest to optymalny wybór


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl