Dokładnie, auto kupuję dla siebie a nie by pokazać się sąsiadom.
Stereotypy i uprzedzenia, ja się nie bałem i kupiłem w 2016 Tucsona, a na forum które współtworzyłem nuda ze gadało się o wszystkim i o niczym. Zdążały się pojedyncze wpadki jak i grupowe akcje (np.swiatło stopu) ale generalnie bardzo bezproblemowe auta.
Byłem tak zadowolony, że zdecydowałem się kupić następcę, a że wybuchła pandemia i były ciągle obsuwy z premierą padło na mazdę CX5 , potem hondę CRV aż w końcu zupełnie przypadkowo kupiłem ravkę.
Czy to lepsze auto? Tam byłem dopieszczony w kwestii wyposażenia i drobnych rzeczy, a w toyocie podoba mi się napęd, silnik i skrzynia Direct CVT. Jest na remis

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka