Cześć wszystkim,
Mam nadzieję, że nie było podobnego tematu (nie widziałem). Od niedawna mam T25 1.8 i mam drobny, ale upierdliwy problem z ustawieniem godziny w samochodzie. Miałem już 3 podejścia. Za każdym razem ustawiam godzinę i dwa razy wytrzymała dzień lub dwa. Wczoraj ustawiłem ją znowu i działała do momentu aż nie zgasiłem silnika pod sklepem, po zapaleniu pokazywał znów godzinę 12:00 (było po 20:00) i czas sobie liczył od tej 12
Czy to jakieś zwarcie? Jakiś bezpiecznik? Z góry dzięki za łopatologiczną pomoc, jestem trochę zielony w samochodach i elektronice. A być może, to jakaś pierdoła, którą naprawię sam za 5zł, zamiast za 100 u kogoś

Pozdrawiam!