Witam Was serdecznie,
Posiadam Toyota Rav4, Hybrida, 2.5, rocznik 2016.
Latem palil okolo 6 litrow, a teraz bardzo dużo pali bo tak naprawdę jeżdżą na krótkich odcinkach.
Od jakiego czasu przy starcie od razu włącza się silnik benzynowy na dosyć wysokich obrotach, a latem były niższy lub niewłączal się na początku silnik benzynowy tylko mogłem spokojnie jechać na silniku elektrycznym przy nie dużym przyspieszaniu.
Wydaje mi się ze to jakiś błąd z elektronika, albo świecami. I nie wiem dokładnie co może być tutaj bledem samochodu.
W Toyocie mi tylko mówiła ze być może bateria już stara, ze musi samochód lądować bateria. No, i mowili ze tak Hybrida ma, kiedy jest zimno, itd...ale ja ten problem mam już od lata, czyli od sierpnia. Krótko po tym jak wymieniłem tarcze i klocki hamulcowe na tylnych kolach.
Trudno mi w to uwierzyć po latem dużo lepiej się sprawiał, i jak samochód się rozgrzeje, to tez czuje ze obroty maleją przy postoju i częściej się włącza silnik elektryczny. Dziwi mnie tylko ze przy samym starcie, silnik benzynowy od razu na wysokich obrotach w stanie spoczynku chodzi. Normalnie stoję w garażu pod dachem.
Ps: Dodam później plik audio do tego postu jeżeli to jest możliwe.
Pozdrawiam i dziękuje z góry za pomoc,
Warcious