Autor Wątek: Nowy użykownik Corolli  (Przeczytany 6041 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

jerzman

  • Gość
Nowy użykownik Corolli
« dnia: 23 Czerwca 2005, 11:53:08 »
Witajcie.
W niedzielęjadęodebrać moją pierwszą w życiu Toyotę.
Jest to model E11 1,4 rocznik 99 z grudnia. Autko ma nieduży przebieg , bo 68 tyś km.
Czerwona pięciodrzwiowa.

Słyszałem o niezawodności Toyot więc szukałem , oglądałem oferty aż wkońcu sięzdecydowałem
Czy mogęprosić was o wypowiedź na temat:

1.  Czy kradną 6 letnie corollki ? bo w sumie 2 tys płacic AC to boli ? czy może jakiegoś niedzwiedzia kupić ?
2.  Jak z gazem bo są róże opinie , czy żeczywiście sie te zawory tak zużywają ? Jeżdzęok 20 tys rocznie.

Co powinienem wiedzieć kupując tą wersję?
Dzieki za ewentualne rady
Łukasz
« Ostatnia zmiana: 19 Stycznia 2009, 18:25:55 wysłana przez Janmor »

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Czerwca 2005, 12:13:41 »
Cytat: jerzman
Co powinienem wiedzieć kupując tą wersję?


ze moze duzo brac oleju.
czy jest to wersja japonska

Jesli sie zdecydowales mam nadizeje ze bardzo dokladnie autko sprawdziles ?

Cytat: jerzman
2. Jak z gazem bo są róże opinie , czy żeczywiście sie te zawory tak zużywają ? Jeżdzęok 20 tys rocznie


policz sobie czy ci sie oplaca i kiedy ci sie instal;acja zwroci ja jakbym robil naprawde duzo km to zalozyl bym LPG bo teraz robie 1000km na benzynce i place ok. 300zl z hakiem  :evil:
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

zbovid

  • Gość
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Czerwca 2005, 12:31:25 »
W Olsztynie benzyna kosztuje 4.15 a gaz 1.65 jutro wiec stawiam Corollke na warsztat i zakladam gaz. Pozdrawiam

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Czerwca 2005, 12:42:56 »
jaka instalacje zakladasz ?
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Offline ZAJAX

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.corollaclub.org
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Czerwca 2005, 12:59:20 »
Cytat: Croom

ze moze duzo brac oleju.

Jeżeli jest to jeszcze silnik 4EFE (1332 ccm) to nie powinien przy tym przebiegu brać wogóle oleju.
Cytat: Croom

czy jest to wersja japonska

Jest to wersja brytyjska, w tym roku 5D z tym silnikiem były już tylko brytyjskie, innych nie było.
Cytat: Croom

Jesli sie zdecydowales mam nadizeje ze bardzo dokladnie autko sprawdziles ?

Szczególnie dokładnie sprawdź czy przebieg jest autentyczny.
Bo moze sięokazać, że tak naprawdęto przebieg jest ok 268 kkm.

Pozdrawiam i życzęprzyjemnej jazdy .

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Czerwca 2005, 13:13:57 »
Cytat: jerzman
. Jak z gazem bo są róże opinie , czy żeczywiście sie te zawory tak zużywają ?  

tylko wtedy gdy LPG jest źle ustawiony, i gdy ma za ubogą mieszankęto wypalają sięgniazda, ale gdy jest jak terzeba ustawiona instalka to nie ma powodów do obaw
Cytat: jerzman
1. Czy kradną 6 letnie corollki ? bo w sumie 2 tys płacic AC to boli ? czy może jakiegoś niedzwiedzia kupić ?

nawet jeśli nie ukradną to zawsze może ci przydażyć jakaś kolizja drogowa, a wtedy często te 2 tys mogą sięokazać groszową sprawą przy naprawie auta
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

jerzman

  • Gość
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Czerwca 2005, 15:20:02 »
Jesli sie zdecydowales mam nadizeje ze bardzo dokladnie autko sprawdziles ? [/quote][/color]
Szczególnie dokładnie sprawdź czy przebieg jest autentyczny.
Bo moze sięokazać, że tak naprawdęto przebieg jest ok 268 kkm.

Pojechałem z mechanikiem , który jezdzi na rajdach. obejzelismy go dokładnie, lecz niestety niebyło podnośnika, zaglądał pod niego ale tak wiecie, z grubsza. klocki obejżał, silnik powiedział że jest ok, zresztą nie miał do auta uwag. Stwierdził że jest zamulony, być może że przez to że nim Starszy Pan ( 76 lat) jezdził.
W sumie sprzedaje mi to jego syn  lat ok 50 , ale z jego ojcem tez rozmawiałem i negocjowałem kwote.

Ttrochęsięboje bo nigdy nie wiadomo, co w aucie tak naprawdęjest.
Jedyna rzecz,  która dla mnie była podejżana, to to że oni kupili od niby kuzyna auto w lutym 2003 roku a z papierów ich wynika że zarejestrowali go w maju . To co przez ok 3 miesiace sięz nim działo ?
Ogólnie resztępapierów widziałem, jest ksiązka serwisowa po pierwszym właścicielu, natomiast oni juz robili auto nie w serwisie. Obecny własciciel jest rolnikiem :-) i mieszka na wiosce i auto naprawiają u jakiegoś mechanika koło siebie.
No nie wiem mam nadzieje , że wszystko będzie ok
Co uważacie ?
Łukasz


Jerzman proszęużywać normalnego rozmiaru liter.
Dziękuje  :P   Toyo69

lifeson

  • Gość
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Czerwca 2005, 15:54:21 »
nie ma co uwazac, kupiles samochod, wiec sie okaze, niepokojaco jedynie moze brzmi ze robil go jakis wioskowy mechanior :)
masz ten samochod wiec to ty nam powiedz jak jest :)
w kazdym razie bezproblemowej jazdy!
pzdr!

jerzman

  • Gość
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Czerwca 2005, 17:10:27 »
W sumie :) jeszcze go nie kupiłem. Ja go zablokowałem wpłacając 200 zł i w niedziele po niego jadę:-))
Pozdrawiam
Łukasz

Spro-ket

  • Gość
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Czerwca 2005, 18:54:48 »
Cytat: jerzman
To co przez ok 3 miesiace sięz nim działo


Mogli jeździć na ubezpieczeniu niby-kuzynka.
Sam tak korzystałem kieeeedyś.

Ale słusznie - czujny bądź.  
Sprawdzaj wszystko - prawo kupującego.

Andy

  • Gość
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Czerwca 2005, 07:57:14 »
i marudz ile wlezie :) oni chca sprzedac auto a ty mozesz je ewentualnie kupic ... prawo kupujacego :)

roman

  • Gość
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Czerwca 2005, 09:28:01 »
Cytat: Croom
Cytat: jerzman
Co powinienem wiedzieć kupując tą wersję?


ze moze duzo brac oleju.
czy jest to wersja japonska

Jesli sie zdecydowales mam nadizeje ze bardzo dokladnie autko sprawdziles ?

Cytat: jerzman
2. Jak z gazem bo są róże opinie , czy żeczywiście sie te zawory tak zużywają ? Jeżdzęok 20 tys rocznie


policz sobie czy ci sie oplaca i kiedy ci sie instal;acja zwroci ja jakbym robil naprawde duzo km to zalozyl bym LPG bo teraz robie 1000km na benzynce i place ok. 300zl z hakiem  :evil:


ad.branie oleju - rocznik "99 to okularniki, które mają zamontowane 4EFE - te silniki nie biorą oleju więc nie wprowadzaj w błąd...

ad.wersja japońska - tylko HB wychodziły w tych latach z Japonii

ad.gaz - http://www.forum.corollaclub.org/viewtopic.php?t=5447

zbovid

  • Gość
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Czerwca 2005, 11:32:44 »
Kurcze a moja Toyotka wlasnie stoi na warsztacie i montuja w niej gaz :-( Jak to jest mozliwe ze sa tak skrajne opinie na temat gazu???

Andy

  • Gość
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Czerwca 2005, 11:47:53 »
nie wiem. Przyjacielu ka kezdze juz 5 autem na gaz, kazdym zrobilem ponad 100 tkm na samym gazie, montaz w autoryzowanej stacji i planowe servisy (co 20 - 30 tkm) nigdy nie mialem zadnego problemu z zaworami pierscieniami itp. w jednym bral mi plyn chlodniczy - tak 2 litry na 10 tkm.
  teraz mam rolke na gazie od 45 tkm - ma teraz 98 tkm i nie bierze ani grama oleju, plyny czy czegokolwiek - normalnie bajka. Ja zdecydowanie naleze do obroncow instalacji gazowych :)

P.S.
instalacje mam z parownikiem nie sekwencyjna,

nie zastanawiaj sie laduj gaz i szpula - kasa jest kasa 4,05 a 1,7 to pozwala zyc   :adiabelek

Rysiu16

  • Gość
Nowy u¿ykownik Corolli
« Odpowiedź #14 dnia: 24 Czerwca 2005, 14:36:40 »
Z gazem w E11 w tym silniku jest tak: angielki nie mają gniazd zaworowych odpornych na podwyższona temperaturęjaka występuje przy gazie i przed montażem gazu zaleca sięwymianęgniazd zaworowych.
Jest jeden wyjątek autka produkowane na rynek Holenderski i Włoski były fabrycznie zaopatrzane w takowe gniazdka. Potwierdza to jeden epizod kiedys tj około roku1999 lub 2000 Toyota instalowała na życzenie klienta Gaz a po roku nagle sie z tego wycofali i oficjalnie do 4 EF i pochodnych nie jest polecana gazyfikacja
Występują ponoć problemy także z odprowadzeniem ciepła z głowicy co realizowane jest głównie poprzez układ smarowania (olej) pozdrawiam. Ktos może miec inne doświadczenia ale generalnie niektóre egzemplarze są wyjątkowo odporne na eksploatację.  :bdance


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl