Już nie bądź aż tak krytyczny. Te RAV-ki nie są takie złe. Jasne za do XC60 czy BMW to jej daleko, ale z TIGIEM może konkurować spokojnie. Wszędzie w tych autach do 150-160 tys we wnętrzu jest wszechobecny plastik.
O plusach auta na tym forum już powiedziano wiele, sam w niejednym poście podkreślałem zalety auta. Więc "aż taki krytyczny nie jestem".
A tutaj po kilku pytaniach z działu "sprzedam auto" chciałem na nie odpowiedzieć. Dlaczego sprzedałem to auto.
Dla mnie osobiście nie ma absolutnie żadnego problemu z twardymi plastikami w aucie ale pod jednym warunkiem, że są dobrze spasowane i nie trzeszczą. A mój egzemplarz niestety trzeszczał, a plastiki strzelały przy zmianie temp. otoczenia. Do tego hałas panujący we wnętrzu przy jeździe powyżej tych 100km/h, który coraz bardziej przeszkadzał żonie. I tak zakończyłem przygodę z RAV4. Co do górala, jeszcze się zobaczy zawsze można zamówienie zmienić.
Czekam na weekend na który dostanę auto z salonu. Będzie okazja potestować przez 2 dni. Na pewno po jeździe próbnej przy wyższych prędkościach dużo ciszej. Ale to już historia na inny odcinek.