Autor Wątek: Corolla E12 D4D 116 KM nie odpala przy złym ruszeniu  (Przeczytany 1482 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Solutions

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Corolla E12 D4D 116 KM nie odpala przy złym ruszeniu
« dnia: 12 Marca 2021, 13:24:59 »
Cześć Panowie,
mam taki problem z moją Corollą.Mianowicie jak źle ruszysz np z pod świateł( nie dodasz gazu, bądź za szybko puścisz sprzęgło) to samochód oczywiście gaśnie. Próbując go ponownie odpalić już się nie da. Rozrusznik kręci ale słychać metaliczne stuki z silnika. Gdy silnik ostygnie, wtedy odpala. Dzieje się tak tylko na ciepłym silniku. Co to może być?

Offline eref

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 235
  • Samochód:: E12 1.4 d4d
Odp: Corolla E12 D4D 116 KM nie odpala przy złym ruszeniu
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Marca 2021, 15:21:44 »
Ten silnik też jest na łańcuchu jak inne d4d? Jeśli tak, to bym zaczął od sprawdzenia, czy nie jest już rozciągnięty. Jaki masz przebieg? to nie zawsze jest tak, że rozciągnięty łańcuch słychać jak grzechocze, może być tak jak u ciebie, na zimnym jest ok, na ciepłym już nie no i wcale nie musi na początku dawać błędów na kompie z czujnika. Nie masz wrażenia, że silnik jest trochę słabszy jak był kiedyś?
A jak masz pasek, to wymieniany był kiedy? Ogólnie zacząłbym od sprawdzenia rozrządu jak jest na łańcuchu, ale nie wiem, co siedzi w twoim silniku, bo wydaje mi się, że E12 były z tym silnikiem na pasku.
Jak rozrząd będzie ok, to może pompa paliwa kończy życie, albo wtryskiwacze?

Offline Solutions

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Odp: Corolla E12 D4D 116 KM nie odpala przy złym ruszeniu
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Marca 2021, 22:08:40 »

Ostatnio auto słabo paliło, w sensie nie od "strzała" tylko tak po 2-3 zakręceniach rozrusznika, bardzo rzadko więcej.
Byłem dzisiaj u majstra i chciałem mu to zaprezentować. Na "złość" Toyka stwierdziła że nie będzie wydawać tak głośnych stuków, chodź jak ją tak gasiłem, to jeszcze ciężej zapalała po 5-10 sekundach z jakimiś delikatnymi stukami.
Zdziwiłem się że w ogóle odpaliła, wcześniej za każdym razem się nie dało, trzeba było czekać aż silnik ostygnie.
Mechanik stwierdził że to raczej dwumasa, bo też mu sprzęgło nie pasowało. Wg niego za ciężko się wciska, chodź ja sądzę inaczej (jeździłem innymi toyotami i było podobnie). Twierdzi że przy takim szarpnięciu koło dwumasowe może się przyblokować.
Nie mam pewności do tej diagnozy bo żadnych innych objawów dwumasy nie ma. No może trochę trzęsie budą na wolnych obrotach, ale dla mnie nie do przesady. Przy tych latach musi trochę trząść.
Rozrząd jest na paski zostało jakiś 15K do zrobienia, chodź pewności nie mam bo nie ja go robiłem, tylko poprzedni właściciel.

Offline eref

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 235
  • Samochód:: E12 1.4 d4d
Odp: Corolla E12 D4D 116 KM nie odpala przy złym ruszeniu
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Marca 2021, 23:24:40 »
No to rozrząd powinien być ok, w pompie paliwa masz zawór scv, weź go wykręć i na noc włóż do nafty, niech się wymoczy, możesz jeszcze go prądem potraktować żeby się rozruszał w tej nafcie. Zobacz czy coś będzie lepiej. A te stuki to może być dwumas tak jak mechanik mówi. Prawdę mówiąc ciężko teraz o dobrych mechaników, oni wola wymienić ci cześci, które najlepiej jeszcze sami kupią, skasować za całość i do zobaczenia. Na szukanie gdzie i co niedomaga to szkoda im już czasu.

Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl