Może być też tak, że każdy traktuje Mazdę woskiem teraz, bo wie, że będzie MaRdza z niej za kilka lat. Przecież od czasu jak się moto interesuje, to słyszę tylko, że Mazdy rdzewieją.
U siebie jeszcze przejrzałem zdjęcia od serwisu, po szkodzie, kto czytał ten wie, że brzuch zarysowałem i zderzak poszedł. Na jednym wahaczu z przodu widzę rdzę, poza tym nic więcej nie znalazłem. Nic nie zabezpieczałem.