Witam,
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie znam się za bardzo na motoryzacji...
Jestem posiadaczem Toyoty Corolli e12 2003r, 1.6 VVT-i, automatyczna skrzynia. Przebieg obecny - 191k km. Od kilku lat w aucie jest zalewany olej 15w40, przez problem z dużym ubytkiem oleju 5w30, który był spowodowany wg mechanika "lekko przytartym silnikiem" W grudniu 2020 wymieniłem uszczelniacz wału korbowego i zauważyłem, że ubytek oleju znacząco się zmniejszył. Po przejechaniu 10k km na bagnecie była połowa. Dziś wstawiłem auto na wymiane oleju, i poinformowałem mechanika, że do tego auta jest lane 15w40. Niestety po powrocie do domu zauważyłem, że zalano 5w40 co zaczęło mnie niepokoić.
Moje pytanie brzmi, czy nagła zmiana oleju z 15w na 5w bez robienia płukanki będzie miała negatywny wpływ na pracę silnika?
Jutro wybieram się do mechanika, zapytać czemu został wymieniony olej na inny bez podania mi przyczyny tej zmiany.
Pozdrawiam