Ja mam lokalizator z anteną wyprowadzoną poza budę.
Łudzę się, że jak będą siedzieć w środku to tego mojego nie zagłuszą.
No i łudzę się, że w ogóle zamiast zagłuszać to oni po prostu rozpieprzają ten o którym wiedzą, a nie jeżdżą z walizką za parę kafli.