Autor Wątek: Niski poziom plynu chlodniczego po wymianie P2 i za wysoki oleju  (Przeczytany 1050 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline blarau

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 117
Hej
Miesiac temu oddalem PRiusa 2 2008 do serwisu na wymiane plynow. I tak: oleju nalali mi ze 2 cm ponad maximum na bagnecie, a plunu chlodniczego silnika tyle ze w zbiorniku wyrownawczym nic nie ma... sucho.

Pytanie 1: Czy zostawic ten olej czy troche odciagnac? Moj Prius tak od wymiany do wymiany ok 10 000 km z pol litra polyka sam z siebie.
Pytanie 2: Jak moge sie przekonac czy przypadkiem plynu chodniczego nie jest za malo? Wczesniej zawsze mialem cos w zbiorniku wyrownawczym.

Offline sirkris55

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 462
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: P3 fl / C-HR
Odp: Niski poziom plynu chlodniczego po wymianie P2 i za wysoki oleju
« Odpowiedź #1 dnia: 31 Marca 2021, 11:06:45 »
hej.

oleju teoretycznie nie powinno byc za duzo (moze wywali jakis uszczelniacz ale nie musi ) najlatwiej odessac troche przez banet (odsysarka ta gdzie wymieniaja olej) lub na zimnym odkrec korek ale to loteria bo moze zleci litr jak nie bedziesz szybki :-))))

nie wiem jak w p2 ale w p3 i innych autach masz na zbiorniczku min. i max  powinno byc na srodku plynu .
 (moim zdaniem plyn powinien byc w zbiorniczku)
 (chyba ze masz wyciek i wylecialo no nie daj boze druga opcja uszczelka brrrrrrrrr......)

.......... tak by bylo idealnie ...............


ps. nie wiem czy nie omijac tego serwisu duzym łukiem .

pozdr.
« Ostatnia zmiana: 31 Marca 2021, 11:08:39 wysłana przez sirkris55 »
prosze nie krzyczec,,,dziekuje..

za błędy - literówki z gory przepraszam :-))
to nie skapstwo lubie grzebac przy aucie :-)
techstream & icar

Offline Maniek2710

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 39
Odp: Niski poziom plynu chlodniczego po wymianie P2 i za wysoki oleju
« Odpowiedź #2 dnia: 31 Marca 2021, 17:47:02 »
Cześć,
Odnośnie oleju, całkowicie zgadzam się z przedmówcą.
Odnośnie płynu - po wymianie pompy wody odpowietrzyłem porządnie układ,  ale i tak jeszcze dwa lub trzy razy musiałem dolać do zbiornika,  żeby przestał mi z niego znikać. Przez ten czas czasem było też słychać chlupotanie z okolic nagrzewnicy, więc po prostu w układzie jeszcze siedziało powietrze.
Podsumowując: myślę, że jeśli po trzecim,  czwartym dolaniu zniknie całkiem,  to trzeba zacząć się bać :)
Dość dobrze leje się płyn do zbiorniczka po długim srubokręcie lub pręcie.
Pozdrawiam

P. S. Nie lej powyżej max.
P. S. 2 Jeżeli od góry przylozysz latarkę do zbiorniczka, poziom płynu oraz znaczniki min/max będą dobrze widoczne.
MK
« Ostatnia zmiana: 31 Marca 2021, 17:54:59 wysłana przez Maniek2710 »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl