U mnie w różnych autach też coś takiego bywało, obecnie w Aurisie nie przyglądałem się, nie zwracam już na to uwagi, bo nigdy nie były to pęknięcia tarczy. Nie mam wiedzy, skąd to się bierze, bo jakoś nigdy nie drążyłem tego tematu. U ciebie też najprawdopodobniej nic tarczy nie jest, nie masz co się przejmować

PS. Przed chwilą sprawdziłem u siebie, widać wszystko przez rzadkie szprychy alufelg. Mam to samo na tylnych tarczach, wyraźne, poprzeczne jakby rysy. Olej to, nie ma się czym przejmować, choć z ciekawości dobrze by było, gdyby ktoś napisał, co to jest i skąd się bierze
