Wiesz co, teraz mam taki okres w pracy, ze nie bardzo moge wziasc wolne zeby do nich pojechac, wiec napisalem oficjalnego maila do glownej sieby Toyota Uk (dokladnie to opisalem i dolaczulem zdjecia), odpisali mi grzecznie ze bardzo im przykro i prosza aby skontaktowac sie z najblizszym centrum serwisowym toyoty, wiec wyslalem to do najblizszego serwisu (gdzie rowniez byl kupowany ten samochod) i? zero odpowiedzi
po kilku dniach dzwonilem do nich i stwierdzili ze na pewno ktos sie ze mna skontaktuje w tej sprawie ale jak na razie totalna olewka?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aaaaa, ok , myslalem ze rozlozyli ręce.
Nie , no wiesz jak to czasem jest w firmach - maile krążą, ktos o nich zapomina i tak to powtem bywa,
Moim zdaniem musisz najpeirw znalezc chwilę, podjechac, pokazac, pogadac.Jakos mi się nie chce wierzyć żeby serwis to tak sobie olał .
To jest w miarę świeże auto, może warto to spóbować zrobić w ASO , porządnie, na koniec popiskać jakims fluidolem ?
Jak znowu wyjdzie to bawic sie samemu.