Autor Wątek: niespodziewane problemy przy sprzedaży  (Przeczytany 3903 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jamax

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #15 dnia: 26 Kwietnia 2021, 09:25:46 »
Chodzi mi o to, że dajmy na to taka norma dopuszcza malowanie jednokrotne w fabryce (na linii produkcyjnej - nie poprawki) w tolerancji 50 do 180 mi

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #16 dnia: 26 Kwietnia 2021, 09:37:40 »
Chodzi mi o to, że dajmy na to taka norma dopuszcza malowanie jednokrotne w fabryce (na linii produkcyjnej - nie poprawki) w tolerancji 50 do 180 mi
Nie ma czegoś takiego a już na pewno nie w górę. Czepiać by się było czego jakby obcierkę spolerowali i lakieru w naprawianym miejscu było mniej.

Jak kupującemu się nie podoba niech idzie do kogo innego.  Ilu nabywców mierzy grubość lakieru?  1 na 10?
« Ostatnia zmiana: 26 Kwietnia 2021, 09:39:29 wysłana przez Zbig »

Offline jamax

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #17 dnia: 26 Kwietnia 2021, 09:51:48 »
Oj mierzą, mierzą, coraz częściej też osoby prywatne. Na szczęście mnie się nie spieszy. Ludzie liczą na koniec pandemii, optymizm wraz ze zbliżającym się latem będzie wzrastał, ceny aut używanych też rosną - cierpliwość popłaca.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #18 dnia: 26 Kwietnia 2021, 10:07:50 »
W każdym razie podjechał bym do salonu i wyjaśnił sprawę.  Jakby się migali, można pismo z zapytaniem do TMP wysłać.  Chyba że Ci się nie chce, ale ja z samej ciekawości bym spróbował.

Offline marekw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1064
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #19 dnia: 26 Kwietnia 2021, 12:24:54 »
Zastanawiam się czy poprawiała fabryka czy ASO i czy ktoś się przyzna. Słyszeliście o podobnych doświadczeniach?

Tak.
Dziadek wyjechał do sanatorium, jak wrócił to cały bok był pomalowany, więc może warto też spytać najbliższą rodzinę ;)

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2606
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #20 dnia: 26 Kwietnia 2021, 12:27:44 »
Chodzi mi o to, że dajmy na to taka norma dopuszcza malowanie jednokrotne w fabryce (na linii produkcyjnej - nie poprawki) w tolerancji 50 do 180 mi

Nie ma takich norm. Te normy wymyślają nasi rodacy i jest to element doktoryzacji nauk zakupowych samochodów.

Może być 90 może być 140 a może być 220.


Ilu nabywców mierzy grubość lakieru?  1 na 10?

Wszyscy mierzą, inna sprawa że tylko nieliczni potrafią to robić i interpretować te pomiary.



Na szczęście mnie się nie spieszy. Ludzie liczą na koniec pandemii, optymizm wraz ze zbliżającym się latem będzie wzrastał, ceny aut używanych też rosną - cierpliwość popłaca

Zrób dokładnie tak jak piszesz, jak ktoś Ci coś zarzuci to poproś o flaszkę że ma to w cenie auta zrobione  :laugh:
Optymizm Ci będzie potrzebny bo mogą się pojawić tacy co powiedzą że prawdziwy lakier masz tylko na jednym elemencie tym malowanym  :-)



Offline jamax

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #21 dnia: 26 Kwietnia 2021, 12:40:58 »
Bardziej chodzi mi o rozrzut grubości lakieru na danym samochodzie. Wg mnie nawet jeśli 50 i 220 mi jet ok,  to jednak takie różnice na jednym aucie są cośkolwiek dziwne.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #22 dnia: 26 Kwietnia 2021, 14:58:20 »
Bardziej chodzi mi o rozrzut grubości lakieru na danym samochodzie. Wg mnie nawet jeśli 50 i 220 mi jet ok,  to jednak takie różnice na jednym aucie są cośkolwiek dziwne.

Mnie to niespecjalnie dziwi bo nie ma procesów 100% bezbłędnych za pierwszym razem.  Jak wyjdzie na kontroli jakości jakaś wada to ją poprawią a nie wyrzucą.

Offline jamax

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #23 dnia: 26 Kwietnia 2021, 16:57:52 »
Temat dla mnie o tyle do zamknięcia, że dziś samochód sprzedany (kupiec się nie dopatrzył).
Wniosek na przyszłość - miernik grubości lakieru to podstawa przy odbiorze nawet z salonu.
Dzięki za Wasze cenne uwagi.

Offline slavo_s2k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 151
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry 2021
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #24 dnia: 02 Maja 2021, 19:14:39 »
Też miałem dylemat czy przemierzyć auto w salonie przy odbiorze, zwłaszcza że mam miernik ... teraz po tej historii chyba zrobię pomiary :)

Jeśli to nie tajemnica to za ile sprzedałeś swojego Aurisa? Zastanawiam się nad sprzedażą swojego, ale nie wiem jak go wycenić by nie przesadzić, mam 2017 Prestige (+executive,+skyview) z przebiegiem obecnie 73tyś km.

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #25 dnia: 03 Maja 2021, 10:50:27 »
A na co zmieniacie Aurisy II ?
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #26 dnia: 03 Maja 2021, 22:21:08 »
A na co zmieniacie Aurisy II ?
Pytanie czy jest na co?  Pomijam sytuację kiedy, mamy przypływ gotówki i zwyczajnie nas stać na kupno czegoś szybszego większego, lepiej wykończonego, itp.

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #27 dnia: 04 Maja 2021, 19:33:01 »
A na co zmieniacie Aurisy II ?
Pytanie czy jest na co?  Pomijam sytuację kiedy, mamy przypływ gotówki i zwyczajnie nas stać na kupno czegoś szybszego większego, lepiej wykończonego, itp.

Ja jak bym miał nagły przypływ gotówki a Toyota mi się znudzi to rozważył bym Merc i BMW ale najbardziej skłaniał bym się do Audi A3 tudzież Q2 coś mocniejszego od Aurisa i koniecznie benzyna z automatem. Ale podejrzewam że za 5 lat skończy się na Corolli HB FL 2.0 HSD. Większego nie potrzebuję.
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline TheMrSkiBar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1097
Odp: niespodziewane problemy przy sprzedaży
« Odpowiedź #28 dnia: 04 Maja 2021, 20:47:58 »
hmm gdybym miał kupować następne auto to chyba wolałbym już coś większego, a gdyby gotówka nie grała roli to rozważyłbym nową Camry albo 508'mkę, mega mi się podoba i wgl jeszcze teraz dostanie miękką hybrydę


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl