Aktualnie mam do dyspozycji Superba z wypożyczalni przebieg 61 tys, rocznika nie znam. I tak mogę sobie porównywać vis a vis. Skrzynia manual, silnik benzynowy nie wiem jaki, bo tłumiki wydechowe są dwa ale w ogóle nie idzie. Kluczowy dla mnie parametr czyli kultura pracy zawieszenia nawet nie to że mi nie odpowiada, ale po prostu otrzymuje ocenę negatywną. Zaskakujące, wręcz bardzo głośne i przaśne na progu zwalniającym, mimo wąskich opon. Chyba nawet mój Yaris płynniej pokonuje ten próg. Ten sam próg pokonywałem nowym A3 i oczywiste jest, że Skoda to nie jest takie Audi dla ubogich. W tym aspekcie Skoda to po prostu Skoda

. Fotele też nie zachwyciły ale może to kwestia niższej wersji, a porównuję z Camry Executive. Ogólnie wszystkie są zbyt twarde. Na tylnej kanapie wydzielone siedziska bardziej przypominają siedzenie w autobusie niż w limuzynie. Niższy jest poziom szumu na wysokości głowy, czyli szum od przedniej szyby i bocznych drzwi. Myślę że głównie za sprawą jakiegoś wygłuszenia w drzwiach. Szum od samych okiennych uszczelek do 100km/h jest porównywalny. Miażdżąca przewaga Skody to kultura spasowania blach i krawędzie na łączeniach elementów typu błotnik-zderzak.
Lampy są soczewkowe na tradycyjnych żarówkach, ale w porównaniu z podobnymi w Yarisie świecą rewelacyjnie.