Za dużo spiny i przeżywania

.
W XXI wieku, cywilizowani ludzie, trasy takie jak Polska-Chorwacja, pokonują samolotem, a nie kisną 14 godzin w aucie i to w dodatku w lecie.
Po drodze nad morze jest tyle ładowarek, że czas się wydłuży może o 2 godz.
Ale przynajmniej jeżdżąc po mieście oleju nie będzie mi przybywać

.
Bagażnik mi wisi, 2-3 walizki zawsze się zmieszczą. Zresztą nawet w Camry, nigdy nie przeszkadzało mi to, że nie mogę złożyć oparcia tylnej kanapy. Jak mam coś większego to biorę z wypożyczalni auto dostawcze, które jest do takich celów.