Miałem Rav4, co prawda poprzedniej generacji, ale utwierdziła mnie w przekonaniu, że suvy są dla emerytów. Miałem kiedyś Navarę i na takie auto mógłbym się przesiąść. Prowadziła się lepiej od Rav4, tylko komfort pokonywania nierówności trochę słaby, na tylnej kanapie na poziomie 0.