Autor Wątek: Co zamiast Camry?  (Przeczytany 256140 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

pireus

  • Gość
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #525 dnia: 27 Października 2021, 22:00:28 »
tak jezdzac szybko po ulicy codziennie zostaje kazdorazowo 300zl w kieszeni a adrenalina i przyjemnosc jest zapewniona. przy opakzji tez nie tracimy kasy na paliwo na krecenie sie w kolko bo i tak musielismy gdzies jechac.
Mam nadzieję, że nie spotkam Ciebie na swojej drodze, a prawo jazdy stracisz, zanim kogoś zabijesz.  :shock:

Offline Piwo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1030
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #526 dnia: 27 Października 2021, 22:26:35 »
Mam nadzieje ze ty tez nikogo nigdy nie zabijesz  bo jazda przepisowo wcale ciebie wtrdy nie rozgrzeszy.
« Ostatnia zmiana: 27 Października 2021, 22:40:55 wysłana przez Piwo »

Offline tomeksp

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1215
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #527 dnia: 28 Października 2021, 06:03:11 »
Widzę, że tu są goście, którzy jeżdżą "szybko, ale bezpiecznie".
Naprawdę nie można tego czytać...
Czy admin mógłby zrobić porządek w wątku Co zamiast Camry?
Marcin...?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


KubaCamry

  • Gość
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #528 dnia: 28 Października 2021, 20:51:18 »
Jakoś Niemcy nie mają ograniczeń na autostradach i wypadków mniej niż w Polsce. Czyli jednak się da :).
Problem leży w szkoleniu kierowców w PL. Nie ma żadnych jazd na torze, 90% zdających na prawko nie ma pojęcia jak się zachować w sytuacji stresowej itp.
U nas większym problemem są Ci zapierdalacze co siadają na du… i cisną. W Niemczech tego nie zobaczysz. Chyba że spotkasz Polaka.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #529 dnia: 28 Października 2021, 21:14:03 »
77% niemieckich kierowców jedzie po autostradzie z prędkością mniejszą lub równą 130 km/h

12% jedzie z prędkością między 130 a 140 km/h (nadal przepisową jak na warunki polskie)

ok. 10% jedzie ponad 140 km/h, ale mniej niż 160 km/h

poniżej 1% kierowców jedzie szybciej niż 160 km/h.

Autostrad bez limitu w DE jest ok, 60%

"wyedukowane, świadome społeczeństwo nie potrzebuje zakazów i nakazów w każdej dziedzinie życia. Są one zbyteczne i można je derogować, i nic się nie stanie. Obywatele sami będą zachowywali się przyzwoicie, ponieważ będą po prostu uznawać, że to jest dla nich korzystniejsze. Zasady współżycia społecznego wystarczą im na co dzień, żeby wszyscy byli zadowoleni. A jak osiągnąć ten wspaniały, pożądany stan? To proste – obdarzając społeczeństwo kredytem zaufania i przestając ściskać je coraz mocniej za mordę. Na to jednak żaden rząd, zwłaszcza w Polsce, nigdy się przecież nie zgodzi."
https://spidersweb.pl/autoblog/brak-limitu-predkosci-na-autostradach-niemcy-i-tak-przestrzegaja/
« Ostatnia zmiana: 28 Października 2021, 21:15:48 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline MateuszWwa

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 83
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #530 dnia: 28 Października 2021, 21:18:27 »
Ale w Niemczech nie trzeba jezdzic na ogonie bo tam nawet jak ktos jezdzie 200 to zaraz zjezdza na skrajny prawy pas. WIDZIALEM.

Jazda na zderzaku w wiekszosci wziela sie z tego ze chcemy by ktoś nam ustąpił.
I tu jest ciekawy podzial - wiekszosc kulturalnych przepisowych kierowców nie zjezdza
Wyjatki zdjedzaja
100% kierowców którzy wymagają zjezdzania od innych sama zjedza gdy ktos mu siedzi na ogonie.

I oczywiscie jezdze szybko ale bezpiecznie - prosze mnie zbanować. Jeszcze jedno tylko powiem bo jest wielka nagonka dla tych co jezdza szybko - kilka procent jezdzi naprawdę szybko i bezpiecznie . Reszta jezdzi faktycznie szybko ale wolniej od nas i bezmyslnie - zero zwalniania w niebezpiecznch miejscach, na ograniczeniach itd itd.
Często patrzę z ciekawości na kierowcę z którym tak fajnie jechaliśmy - w większości to osoby po 50 roku zycia w bardzo dobrych autach, czasem kobiety w srednim wieku. Robie 5 tys km miesiecznie i wiem co mówie.

Zgadzam sie z uzytkownikiem PIWO w 100%

Offline MateuszWwa

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 83
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #531 dnia: 28 Października 2021, 21:20:00 »
O wlasnie, ten 1% u nas w Polsce podobnie bym określił . I najbardziej wkurza mnie to jak jezdziemy w kolejce 160 i nikt nie chce zjechać :P

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #532 dnia: 29 Października 2021, 00:26:33 »
Kierowcy wyszkoleni i (szybcy i bezpieczni) i obok ci niedouczeni to chyba nie tu problem, ponieważ tacy są w każdym kraju i na każdej drodze. Myślę że problemem jest brak płynności jazdy i przestrzegania wspólnych reguł korzystania z drogi. Jeżeli połowa użytkowników zechce jechać jakimś schematem a druga połowa ciśnie do dechy, to na drodze panuje chaos i ciągłe przepychanki. Jazda staje się stresująca ponieważ oczy trzeba mieć dookoła głowy w poszukiwaniu idiotów, a używanie tempomatu mija się z celem. Ludzie chcą szybko jeździć, ale w większości mają zbyt słabe samochody, którymi nie są w stanie utrzymać tempa które często sami narzucają. Do tego brak asertywności, umiejętności przewidywania, ograniczonego zaufania do współużytkowników i jest jak jest.
Słuszna uwaga o zbytnim obciążeniu dróg. A w wielu kluczowych miejscach ich po prostu nie ma. Spróbujcie choćby z Warszawy uczciwą drogą dojechać na Mazury do Mikołajek.
« Ostatnia zmiana: 29 Października 2021, 01:12:20 wysłana przez surrender »

Offline Marcin G.

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 92
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #533 dnia: 29 Października 2021, 11:26:44 »
Ale w Niemczech nie trzeba jezdzic na ogonie bo tam nawet jak ktos jezdzie 200 to zaraz zjezdza na skrajny prawy pas. WIDZIALEM.

Jazda na zderzaku w wiekszosci wziela sie z tego ze chcemy by ktoś nam ustąpił.
I tu jest ciekawy podzial - wiekszosc kulturalnych przepisowych kierowców nie zjezdza
Wyjatki zdjedzaja
100% kierowców którzy wymagają zjezdzania od innych sama zjedza gdy ktos mu siedzi na ogonie.

I oczywiscie jezdze szybko ale bezpiecznie - prosze mnie zbanować. Jeszcze jedno tylko powiem bo jest wielka nagonka dla tych co jezdza szybko - kilka procent jezdzi naprawdę szybko i bezpiecznie . Reszta jezdzi faktycznie szybko ale wolniej od nas i bezmyslnie - zero zwalniania w niebezpiecznch miejscach, na ograniczeniach itd itd.
Często patrzę z ciekawości na kierowcę z którym tak fajnie jechaliśmy - w większości to osoby po 50 roku zycia w bardzo dobrych autach, czasem kobiety w srednim wieku. Robie 5 tys km miesiecznie i wiem co mówie.

Zgadzam sie z uzytkownikiem PIWO w 100%
Nie wiem cz dobrze rozumiem. Mowisz ze w sytuacji siedzenia komus na zderzaku winny jest wlasciciel zderzaka? Nie zawsze jest mozliwosc szybkiego zjazdu. Czesto trzebaby zwolnic no 90 km/h zeby zjechac. Wiec taki kierowca ma 3 opcje: 1). Dalej wyprzedzac rzad tirow z dozwolona maksymalna predkoscia. 2). Przekroczyc dozwolona predkosc zeby ulzyc siedzacemu na zderzaku. 3). Probowac wpasowac sie miedzy tiry zwalniajac nagle do 90km/h stwarzajac zagrozenie.

Nie ukruwam ze przewaznie wybieram 2). Ale tylko dlatego ze czuje sie pod presja


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

pireus

  • Gość
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #534 dnia: 29 Października 2021, 12:09:57 »
I najbardziej wkurza mnie to jak jezdziemy w kolejce 160 i nikt nie chce zjechać :
Przepraszam, ale gdzie można jechać nie łamiąc przepisów 160km/h ?

Offline Piwo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1030
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #535 dnia: 29 Października 2021, 13:26:22 »
Lamiac przepisy wszedzie. Nie lamiac praktycznie tylko w niemczech.

GrzegorzC

  • Gość
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #536 dnia: 29 Października 2021, 19:58:09 »
77% niemieckich kierowców jedzie po autostradzie z prędkością mniejszą lub równą 130 km/h

12% jedzie z prędkością między 130 a 140 km/h (nadal przepisową jak na warunki polskie)

ok. 10% jedzie ponad 140 km/h, ale mniej niż 160 km/h

poniżej 1% kierowców jedzie szybciej niż 160 km/h.

Autostrad bez limitu w DE jest ok, 60%

Co ciekawe, zdecydowana większość tych Niemców, którzy jeżdżą po autostradach jak chcą, poza autostradami jeździ tak jak znaki nakazują, a w Polsce? Inna sprawa, że nie całe autostrady w Niemczech są nielimitowane, jest wiele odcinków, np przeznaczonych do wyprzedzania się ciężarówek, gdzie jest ograniczenie do 120 i wszyscy, jak jeden jadą 120. Owszem, widziałem raz jednego który się wychylił i walnął porschakiem w TIRa wyprzedzającego innego TIRa, to był nasz rodak... TIRy też jadą w swojej kolejce i żaden nie kombinuje jak by tu wyprzedzić, nawet jak jest korek to stoją, no chyba że Polak, taką sytuację też widziałem. Tak, że z kulturą jazdy u nas jest jeszcze bardzo słabo a tych co to jeździli szybko ale bezpiecznie (i ich ofiary) są pełne cmentarze...

Offline MateuszWwa

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 83
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #537 dnia: 29 Października 2021, 21:09:41 »
Skoro sa na cmentarzu to nie bylo bezpiecznie. Jak Piwo wczesniej napisal zawsze mozna miec pecha, a czasami zgadza sie mozna jechac zbyt szybko jak na warunki panujace na drodze i tez takich kierowcow obserwuje... Natomiast najczesciej obserwuje gapiostwo i brak obserwacji innych uzytkownikow. Wiele razy jest tak ze juz cos widze ze zaraz bedzie bum i te auta w ostatniej chwili reagują... A widac bylo duzo wcześniej ze ktos wyjedzie, zajedzie czy efekt domina zaraz wystapi... Oczywiście jak bede jechal b. Szybko mam mniejszy czas reakcji, dlatego mocno uwazam i nie zawsze przeciez jeżdżę b. Szybko.

Siadam wtedy gdy ktos zwykle ma problem z odkeljeniem

Offline aks

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 559
  • Samochód:: Camry XV70
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #538 dnia: 29 Października 2021, 21:28:32 »
Skoro sa na cmentarzu to nie bylo bezpiecznie. Jak Piwo wczesniej napisal zawsze mozna miec pecha, a czasami zgadza sie mozna jechac zbyt szybko jak na warunki panujace na drodze i tez takich kierowcow obserwuje... Natomiast najczesciej obserwuje gapiostwo i brak obserwacji innych uzytkownikow. Wiele razy jest tak ze juz cos widze ze zaraz bedzie bum i te auta w ostatniej chwili reagują... A widac bylo duzo wcześniej ze ktos wyjedzie, zajedzie czy efekt domina zaraz wystapi... Oczywiście jak bede jechal b. Szybko mam mniejszy czas reakcji, dlatego mocno uwazam i nie zawsze przeciez jeżdżę b. Szybko.

Siadam wtedy gdy ktos zwykle ma problem z odkeljeniem

niestety tak to wygląda, często Ci co jadą wolno rozpraszają się wszystkim lub koncentracja spada. Prędkość wyzwala adrenalinę i szybsze reakcje. Kolejni to Ci co jeżdżą wpatrzeni w telefony, rozmawiający, przeglądający jakieś dokumenty. Ostatni taki najechał na tył teściowi.

KubaCamry

  • Gość
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #539 dnia: 29 Października 2021, 21:50:37 »
Ale w Niemczech nie trzeba jezdzic na ogonie bo tam nawet jak ktos jezdzie 200 to zaraz zjezdza na skrajny prawy pas. WIDZIALEM.

Jazda na zderzaku w wiekszosci wziela sie z tego ze chcemy by ktoś nam ustąpił.
I tu jest ciekawy podzial - wiekszosc kulturalnych przepisowych kierowców nie zjezdza
Wyjatki zdjedzaja
100% kierowców którzy wymagają zjezdzania od innych sama zjedza gdy ktos mu siedzi na ogonie.

I oczywiscie jezdze szybko ale bezpiecznie - prosze mnie zbanować. Jeszcze jedno tylko powiem bo jest wielka nagonka dla tych co jezdza szybko - kilka procent jezdzi naprawdę szybko i bezpiecznie . Reszta jezdzi faktycznie szybko ale wolniej od nas i bezmyslnie - zero zwalniania w niebezpiecznch miejscach, na ograniczeniach itd itd.
Często patrzę z ciekawości na kierowcę z którym tak fajnie jechaliśmy - w większości to osoby po 50 roku zycia w bardzo dobrych autach, czasem kobiety w srednim wieku. Robie 5 tys km miesiecznie i wiem co mówie.

Zgadzam sie z uzytkownikiem PIWO w 100%
Nie wiem cz dobrze rozumiem. Mowisz ze w sytuacji siedzenia komus na zderzaku winny jest wlasciciel zderzaka? Nie zawsze jest mozliwosc szybkiego zjazdu. Czesto trzebaby zwolnic no 90 km/h zeby zjechac. Wiec taki kierowca ma 3 opcje: 1). Dalej wyprzedzac rzad tirow z dozwolona maksymalna predkoscia. 2). Przekroczyc dozwolona predkosc zeby ulzyc siedzacemu na zderzaku. 3). Probowac wpasowac sie miedzy tiry zwalniajac nagle do 90km/h stwarzajac zagrozenie.

Nie ukruwam ze przewaznie wybieram 2). Ale tylko dlatego ze czuje sie pod presja

Źle robisz, uczysz ów, że siadaniem na dupie osiągają swój cel.
Powinno być jak na zachodzie, próba wymuszenia i konkretne sankcje karne.
Nie mowię, że jeżdżę 140 ale nie straszę innych bo to jest zwykle skur………
Jak ktoś mi siada na dupie to od razu zaczynam hamować dopóki nie odpuści i poczeka na swoją kolej.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl