Skoro sa na cmentarzu to nie bylo bezpiecznie.
Bezpiecznie jest zawsze do momentu aż coś się stanie.
Bezpiecznie nie oznacza szybko/wolno, tylko unikanie sytuacji trudnych, niebezpiecznych, przewidywanie zachowań pieszych, innych kierowców, ale nawet tego, że np. jadąc w nocy szybko zalesioną drogą jest duże prawdopodobieństwo, że jakieś zwierzę nam wyskoczy.
Bezpiecznie to nie przecenianie swoich umiejętności, szacunek dla innych użytkowników, możliwości auta.
To że podjeżdżamy do kogoś z dużą prędkością na kilka-kilkanaście metrów chcąc wymusić jego zjazd na lewy pas, to zwykła głupota. Chcesz kogoś "poprosić" by Ci zjechał, to włącz lewy kierunek, ew. mignij światłami z odpowiednim wyprzedzeniem...jak normalny i może bezpiecznie to zrobić, to Ci zjedzie. Debil i tak zrobi co będzie chciał, co gorsze jeszcze "postraszy" stopami co nieraz prowadzi do tragedii.