Autor Wątek: Co zamiast Camry?  (Przeczytany 255929 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piwo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1030
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #930 dnia: 31 Marca 2023, 09:56:40 »
moim zdaniem rwd nie daje tyle frajdy co fwd. piekne zarzucanie tylu hamujac silnikiem w fwd. w rwd uslizg jest na wyjsciu po dodaniu gazu wtedy kiedy powinna byc pelna stabilnosc. ja wole nadsterownosc na dohamowaniach. duzo fajniej sie celuje w apex zakretu.
Cytuj (zaznaczone)
Silnik elektryczny w Camry ma 120KM (88kW). Taki sam zresztą jak w hybrydowej RAV4 5gen.
dzieki za sprostowanie. cos musialem zle przeczytac. w kazdym badz razie dodatkowe 60KM by nie zaszkodzilo.

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4532
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #931 dnia: 31 Marca 2023, 10:02:02 »
Napęd 4x4 dla zwykłego użyszkodnika łączy zalety obu poprzednich napędów.
Ach ta automatyczna korekta ;)

ps. a może genialne nowe słowo celnie oddające charakter niektórych kierowców. ;)
« Ostatnia zmiana: 31 Marca 2023, 10:05:02 wysłana przez Markid »

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6792
Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #932 dnia: 31 Marca 2023, 10:03:05 »
Napęd 4x4 dla zwykłego użyszkodnika łączy zalety obu poprzednich napędów.
Ach ta automatyczna korekta ;)
Nie, intencjonalnie tak napisałem. ;)
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #933 dnia: 31 Marca 2023, 10:51:13 »
Na RWD robiłem prawo jazdy a później przez prawie 10 lat jeździłem RWD. Pierwsze RWD to był Fiat 125p a drugie RWD to też Fiat ale 126p. Wtedy każdy miał skilla i musiał wiedzieć co robić aby nie wylądować w rowie, nie to co teraz w FWD opancerzonym w ABS, EBD, TCS i inne cuda :)

Offline trepek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 246
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #934 dnia: 02 Kwietnia 2023, 10:23:55 »
Nie robi.

Mi jednak Toyota robi problem ze zwrotem zaliczki (4 tys). Skontaktowalem sie z UOKiK i przeslalem im do wgladu umowe. W umowie nie ma nic zapisanego, ze zaliczka przepada.

KubaCamry

  • Gość
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #935 dnia: 02 Kwietnia 2023, 10:42:45 »
A co zamówiłeś?

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #936 dnia: 02 Kwietnia 2023, 11:18:27 »
Nie robi.

Mi jednak Toyota robi problem ze zwrotem zaliczki (4 tys). Skontaktowalem sie z UOKiK i przeslalem im do wgladu umowe. W umowie nie ma nic zapisanego, ze zaliczka przepada.
Zapisu wprost nie ma, ale jest mowa o karze umownej z powodu nie wywiązania się z umowy. U mnie w rodzinie również nie oddali. Co prawda salon może (nie musi) zatrzymać zaliczkę, więc chyba jest pole do negocjacji.

KubaCamry

  • Gość
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #937 dnia: 02 Kwietnia 2023, 13:43:40 »
Czyli TCE widzi tylko siebie. W przypadku opóźnienia dostawy nie widzą problemu :).
Marketing nieodstający poziomem od biedronki.
Objazdowa sprzedaż z modelem z Rosji (tak było w przypadku Camry), czy Malezji (Corolla Cross)…
Sam podział na TCE i TME pokazuje, że daleko nam do zachodu.
Eh… chyba trzeba sobie zrobić przerwę od tej marki.
Kupując po 2-3 modele rocznie, co kolejne to niższy rabat :)
Chyba wolą indywidualnego klienta co kupuje raz na 5-10 lat…

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #938 dnia: 02 Kwietnia 2023, 13:58:55 »
W przypadku opóźnienia dostawy nie widzą problemu .
Te kwestie są w zapisach umowy. Ogólnie taka postawa wobec konsumenta te marne 4000 jest dla mnie zwykłym chamstwem i afrontem. Tym bardziej że realnie salon nic na tym nie traci, a pewnie nawet zyskuje.

KubaCamry

  • Gość
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #939 dnia: 02 Kwietnia 2023, 14:34:29 »
W umowach można zapisać wszystko ale jest coś takiego jak kultura organizacji.
TCE już nie pierwszy raz pokazuje, że poziom obsługi klienta jest bliższy wschodowi niż zachodowi.

Offline trepek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 246
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #940 dnia: 02 Kwietnia 2023, 14:56:41 »
A co zamówiłeś?

Trafił się używany ES w kolorze czerwonym. Wyjdzie jakieś 25 tys mniej od Camry a wyposażenie takie samo a nawet lepsze.

Offline lol19pl

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 772
  • Samochód:: Cupra Leon ST
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #941 dnia: 24 Maja 2023, 13:34:05 »
Tata jest 2 dni po odbiorze Camry Comfort, ogólnie zadowolony, bo ma nadzieję, że będzie się mniej psuł niż insignia, którą jeździł poprzednio była bardzo awaryjna.
Ogólnie na plus względem insignii jest pełen komplet asystentów, kamera cofania, i ledów światła (w insignii o pół roku nie załapał się na lift, który dawał ledy w standardzie). No i jeszcze silnik jest zauważalnie mocniejszy.
Na minus, to niestety Camry jest tragicznie wykonane, jeszcze gorzej wyciszone, jest mniej miejsca na nogi z tyłu (chociaż nie mało, ale insignia czy Superb mają więcej), multimedia każdy wie jakie są, najgorsze, że ekran ma tylko 7" no i liftbacki bardziej użyteczny niż sedan.
Ogólnie tata zadowolony, ale bardziej z tego, że już się pozbył opla, na samochód czekał rok, niestety rok temu Superb był nieuchytny, miał jedynie propozycje Passata, ale w cenie Camry był tylko totalny golas.

KubaCamry

  • Gość
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #942 dnia: 24 Maja 2023, 21:44:11 »
Z bezawaryjności będzie zadowolony :)

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #943 dnia: 25 Maja 2023, 01:06:36 »
No niestety lepiej wykonany samochód kosztuje więcej. Chociaż wg mnie hałas zawieszenia w Passacie po porażka. Jedynie tata mógł dołożyć do exe, miałby parę drobiazgów we wnętrzu lepiej wykonane np podświeltlenie czy kolorystyka, elektryczne fotele i taki tam. No i jeśli nie ma lamp full led, to spory minus, bo full świecą znacznie lepiej.
Kwestie wyciszenia można satysfakcjonująco poprawić znikomym kosztem i nakładem pracy. No i fabryczne opony jeśli Dunlopy 235mm, to szlifierka nadaje się wyłącznie na barykady w demonstracjach ulicznych.
A tak z czasem doceni płynność i majestatyczność jazdy, Toczy się to bardzo przyjemnie

Offline lol19pl

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 772
  • Samochód:: Cupra Leon ST
Odp: Co zamiast Camry?
« Odpowiedź #944 dnia: 25 Maja 2023, 13:48:49 »
No niestety lepiej wykonany samochód kosztuje więcej. Chociaż wg mnie hałas zawieszenia w Passacie po porażka.
Dziwi mnie tylko to, że Camry Comfort wydaje się być gorzej wyciszona od corolli executive, ale corollą executive nie jeździłem już rok, no ale w Camry hałas jest aż uderzający, w corolli tego wrażenia nie miałem.
Jedynie tata mógł dołożyć do exe, miałby parę drobiazgów we wnętrzu lepiej wykonane np podświeltlenie czy kolorystyka, elektryczne fotele i taki tam.
Budżet był ściśle określony przez firmę, chciał wziąć rav4, bo rata najmu wychodziła nawet niższa, ale niestety brak zgody, bo suv. Poza tym, jemu nie zależy na jakimś dobrym wykończeniu, ważne żeby auto dobrze się prowadziło, miało dostatecznie dużą moc i zasięg na baku, android auto, automat i dobre światła. No i wygodne fotele, ale to wiadomo, ale w Camry w podstawie i tak jest pełna elektryka, nie ma tylko pamięci i regulacji odcinka lędźwiowego góra-dół. Podświetlenie, choćby na nogi też jakieś jest.
No i jeśli nie ma lamp full led, to spory minus, bo full świecą znacznie lepiej.
A to ciekawe, bo znajomy, który jest dyrektorem serwisu w salonie toyoty, sam prywatnie jeździ Camry, mówił że te światła mają te same soczewki i moduły, różnią się tylko pozostałym oświetleniem, bo nawet w cenniku każda wersja ma światła typu "bi-led" i wg. mnie to one świeca tak samo jak topowe światła w corolli sedan i rav4 (ten sam charakterystyczny kształt odcięcia i podobna moc).
Z bezawaryjności będzie zadowolony :)
No taką ma nadzieję, przez 20 lat wymieniał auta co 2-3 lata i żadne mu nie dało tak w kość jak insignia 2 gen, auto 4 razy odjezdalo na lawecie, 3 razy miało usterkę z ograniczeniem mocy, gdzie ciężko było przekroczyć 50kmh (na szczęście w mieście), raz padł akumulator, a czujniki parkowania działały raz na 3-4 razy i tak miało z 15 osób w jego firmie, bo wszyscy mieli te insignia.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl