Dzięki wszystkim za odpowiedzi 
Mam jeszcze jedno pytanie.
Polecacie jakąś stronę/firmę sprawdzającą "auta przed zakupem"? Chodzi o zlecenie, żeby rzeczoznawca sprawdził kompletnie auto, jeżeli jest za daleko żeby samemu podjechać.
Może ktoś z Was korzystał z takiej usługi?
Możesz na spokojnie skorzystać z auto dna. Dostaniesz raport ale jest jeszcze jedena kwestia czyli sama weryfikacja raportu pod względem szkód. Do tego trzeba uważać bo info dostępne po vinie zawierają dużo nizgodności. I tak np.samochód którym jeżdżę ma wartość euro tax 17k.(wg. Pzu) co jest skrajnym nieporozumieniem, szkoda ktora na nim ciąży (zgłoszenie z czyjegoś oc) to ponad 20k. Pewnie jak będę auto sprzedawał to niejedna osoba przeżegna się i powie "łolaboga". A prawda jak wygląda? Na tą szkodę składają się wycena rzeczoznawcy + auto zastępcze 7k.brutto i reszta szkoda której celowo nie usuwam żeby potem nie było gadania. Szkodą jest wgniecenie tylnego błotnika i odchodzący lakier zderzaka z odszczypaną lampą. A wszytko działo się pod sklepem bo pani nie zaciągnęła hamulca ręcznego i jej auto stoczyło się na moje.
Nie wspomnę o wpisach "szkoda całkowita" gdzie może być walnięcie z tirem albo urwany zderzak podczas zjeżdżania z krawężnika. Np. U mnie w rodzinie jest auto po szkodzie całkowitej, dosyć drogie rynkowo. Gdyby nie to że wystrzeliła poducha kierowcy to nikt by nie wiedział że była szkoda autem można było spokojnie jeździć. Całość naprawy była wykonana na nowych częściach z aso w warsztacie z autoryzacją aso i pochłonęła 10k a całka była do wartości auta wg eurotax 100k. A info o całce jest z zagranicy.
Ogólnie trzeba na to brać poprawkę dokładnie taką samą jakby nie było wzmianki o szkodzie a szkoda była i to bardzo poważna.