Wymiana co 10 tys. wydaje się być dolną sensowną granicą okresu wymiany.
Kiedyś jeździłem w warunkach dla nas ekstremalnych. Temperatura często powyżej 40C, wilgotność powyżej 80% (środkowy Teksas). Samochód, turbo benzyna. Olej wymieniałem na odpowiedni do klimatu, syntetyk 15W50 (zimą inny) wymiana co 6000-7000 mil, czyli około 10tys km. Przejeździłem tak prawie 300tys mil bez problemów z silnikiem, turbo itp.