Uffff....
Uspokoilo sie troche w moim swiecie. Poczytalem troche zaleglych postow, no i zglaszam sie jako nowy posiadacz tojki
Jak juz pisalem jest to rocznik `90, wiec pewnie E9 (jeszcze sie nie do konca orientuje, ale wszystko przyjdzie z czasem). Kolor srebrny metalic, benzynka, poj. 1.296 (a nie 1,3, jak mi byl uprzejmy zwrocic uwage pan w WK).
Z mojego lamerskiego punktu widzenia autko jest w swietnym stanie. Wprawdzie miejscami wychodzi troche rdza, ale nieduzo i raczej da sie to zalatwic nieduzym kosztem. Silniczek chodzi ladnie, bardzo (w porownaniu z maluszkiem BAAAAAAARDZO

) ciuchutko. Nawet na pierwszy rzut oka wyglada ze poprzedni wlasciciel bardzo o nia dbal, tapicerka itp.
Mam ja od czwartku, wiec jeszcze sie zbyt dobrze nie znamy, ale w weekend zrobilem prawie 1000 km i w trasie, to byl po prostu cud, miod i orzeszki... Komfort jazdy nieporownywalny, brak kolan za uszami i predkosc powyzej 90 km/h robi swoje. W trasie wypila mi ok. 7l/100km, i wydaje mi sie ze to calkiem niezle.
Ogolnie jestem BAAAARDZO :athunbsup zadowolony z zakupu.
Teraz to co mnie drazni:
- rdza, zwlaszcza ze moge miec problem z gotowka zeby to zrobic przed zima, a raczej by wypadalo
- cos mi piszczy na niskich obrotach, ojciec mowi ze to pasek klinowy, probowalem go naciagnac, ale rozwalilem sobie reke przy zdejmowaniu rejestracji, a jedna kiepsko szlo. Piszczy dalej, tyle ze mniej.
- ma male problemy z zapalaniem rano, zwlaszcza jesli w nocy byl przymrozek. prawdopodobnie akumulator, bo nawet zegar gasnie przy zapalaniu. Jak nie akumulator, to pewnie ciag dalszy problemow z paskiem
- po plaskim smiga wrecz idealnie, ale pod gorke jakby ciut moc tracila. Popylam sobie ok. 110, robi sie gorka (nie powiem, dosc stroma) a ta mi zwalnia do 80 i nie bardzo chce wiecej. Moze to dlatego, ze staram sie jezdzic tak zeby kontrolka "economy" swiecila sie tylko na zielono.
- maly zgrzyt z "dwojka" przy redukcji, nie wiem dlaczego, jak sie rozpedzam wchodzi idealnie, przy redukcji na zakretach, czasem zgrzyta.
- padla zarowka pod predkosciomierzem, z tego co to ogladalem czeka mnie zdjecie calej deski rozdzielczej ...
Na razie tyle. W planach (ograniczonych gotowizna) jest glownie blacharka i zalozenie gazu, zobaczymy jak to wyjdzie.
Pozdrawiam fanow
