Witam,
Od 3 dni jestem właścicielem Toyoty Yaris D4D z 2008 roku. Wczoraj pierwszy raz wyruszyłem w trasę i od razu problem.
Jadę, wszystko jest w porządku, jadę sobie 100 - 120km/h. i tutaj nastąpiła dziwna sytuacja, zacząłem odczuwać stratę mocy, ja pedał gazu w podłogę a Yariska coraz wolniej. Doszło do tego że przy maksymalnym wciśnięciu gazu VMAX to był 85. Zjechałem na pobocze, zgasiłem samochód, zapaliłem fajkę, wsiadłem odpaliłem i wróciło do normalności, taka sytuacja zdarzyła mi się jeszcze 2 razy od wczoraj.
Może macie jakieś doświadczenie co to może być?