Nie oglądaj filmików na YT tylko jedź do kogoś, kto się zajmuje klimatyzacjami. Nie napełnianiem w namiocie pod marketem tylko naprawą i serwisem.
I niech zapłaci przynajmniej 0,5 wartości pojazdu w takim serwisie:)
Ja też kiedyś myślałem że SERWIS klimy to fachowcy jak lodziarz w lodziarni..
Zapłaciłem w czort kasy za regeneracje kompresora jego wmontowanie/wymontowanie z układu nabijanie opróżnianie układu i inne jakieś niezbędne rzeczy w Suzuki Baleno.. Po dwóch tygodniach kompresor rozsypał się po drodze spało elekromagnetyczne sprzęgiełko i tyle nacieszyłem się chłodem:

Facet miał serwis pojazdów pogotowia ratunkowego > robił serwis garnizonu mazowieckiego. Powiedział że tak mogło się zdarzyć i kasy mi nie oddał. Jedyne na co się zgodził to nabić za darmo klimę jak załatwię sobie kompresor. Kupiłem używany kompresor z gwarancją na allegro, pamiętam że kosztował 200 PLN przełożyłem u swojego mechanika , facet nabił mi układ zgodnie z obietnicą i wszystko działało jak należy. Od dziś serwisy z logo KLIMATYZACJA omijam szerokim łukiem. Klimę w E12 nabijam za połowę ceny w serwisie u siebie na powiecie i nie miałem nigdy z tym problemów w E12. Odgrzybiam sam pianką toyoty raz w roku wymiana filtra zgodnie z instrukcją> tak jak robią to w ASO Toyoty za 149 złotych > mnie kosztuje to 20 Pln a pianka styka na dwa takie czyszczenia.
W yarisie II 2009 mam problem z klimą bo nie chłodzi jak powinna ale póki co nic z tym nie robię > działać działa może jak będzie 35 za oknem to pokuszę się o wizytę u mechanika.