Cześć,
Wczoraj spotkała mnie przykra niespodzianka. Pacjent - RAV4 gen. V, Executive, rok produkcji: Sierpień 2020. Silnik hybryda 2.5, 218KM, FWD. Przebieg 4180 km, kupiony w tym roku pod koniec lutego.
Rano po przejechaniu 100m, poczułem szarpnięcie oraz utratę mocy, w tym samym momencie pojawił się komunikat "Usterka hybrydowego układu napędowego. Odwiedź stację obsługi." oraz "Sprawdź silnik. Odwiedź stację obsługi". Silnik spalinowy zaczął wyć (prawdopodobnie wskoczył na wyższe obroty żeby się rozgrzać), jednak po pewnym momencie załączył się silnik elektryczny. Było to przed godz. 8. Po tym incydencie od razu wróciłem do domu, a samochód zachowywał się normalnie.
Kiedy zadzwoniłem do ASO, doradzili abym wezwał lawetę. Kiedy zabierali samochód ok godz. 11 to w/w komunikatów/błędów już nie było, samochód odpalał z silnika elektrycznego (czyli tak jak by wszystko wróciło do normy).
Już w ASO, po ok 2h powiedzieli mi że samochód musi zostać na dalsza diagnostyke. Doradca powiedział, że jest to znany problem w Polsce dla RAV4, właśnie z tym silnikiem i raport z diagnostyki wysłali do Toyota Motor Poland. Wspomniał również, że jedno ASO w Polsce przy podobnej usterce zdecydowało się wymienić falownik w układzie hybrydowym.
Czy ktoś tutaj z właścicieli RAV4 gen. V miał podobną sytuację i może powiedzieć coś więcej? Co mogło być przyczyną, jak rozwiązano problem?
Ja nadal czekam na oficjalne stanowisko ASO i jak tylko czegoś się dowiem, to oczywiście podzielę się tym tutaj.
Pozdrawiam


Wysłane z mojego GM1913 przy użyciu Tapatalka