Mój Yaris zawsze cicho chodził. Od paru dni zaczął dzwonić tłumik z tyłu. Nawet tak nic nie buczy i kultura pracy silnika jest zachowana.
Dzisiaj na dołkach mie to dzwonienie wkurzyło i zajrzałem z tyłu pod podwozie.
Widzę mocowanie wystające z podwozia, jest w nim dziura ale nic w niej nie siedzi.
Widzę kikut wystający z tłumiła zakończony jakby kulką.
Tłumik wraz z rurą pod podwoziem da się poruszać swobodnie w lewo/w prawo. W prawo aż do sprężyny zawieszenia!
Patrząc na prześwit z boku nic nie zwisa, nic się nie urywa. Tłumik leży na belce tylnego zawieszenia.
Nie widzę żadnej osłony tłumika ani żadnych gum?!
Słuchajcie co mogłem zgubić, co musiałbym dokupić aby go zamocować?