Witam,
w wyszukiwarce nie zasugerowało mi podobnego wątku więc założyłem nowy.
Mianowicie, przez przypadek zacząłem zastanawiać się nad zakupem Toyoty Auris II zamiast Forda Focusa 1,5-1,6, Opla Astry 1,4 czy Audi A4 1,8. Może Auris bez turbo i innych rzeczy ale przynajmniej miej rzeczy do psucia, a w gruncie rzeczy jeżdżę spokojnie.
Wracając do Aurisa do zakupu zachęciły mnie filmiki z Zachar off. Myślę nad rocznikiem 2015 czyli po faceliftingu z samego początku. Zastanawiam się tylko czy lepszym wyborem byłby silnik 1,6 czy hybryda ? Obecnie mało jeżdżę z uwagi na samochód, który na dłuższe trasy mógłby być zbyt ryzykowny

Rozkład km 70% miasto i 30% trasa ale przebieg symboliczny. Miasto jest małe więc korków wielkich nie ma. Po zakupie myślę, że miesięcznie będzie 800 km trasy + 200 km miasto, bo pracę mam blisko domu. Czy hybryda w takim przypadku ma sens? Wydaje mi się, że nie do tego 1,6 podobno też nie ma problemów z awariami, a jednak spokojnie może dłużej postać bez jazdy.