Autor Wątek: Belki dachowe Cruz - wątpliwości przy montażu.  (Przeczytany 1134 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rekordarek

  • Początkujący
  • Wiadomości: 1
Belki dachowe Cruz - wątpliwości przy montażu.
« dnia: 05 Sierpnia 2021, 21:59:13 »
Na początek witam wszystkich użytkowników, miło mi pojawić się na Waszym forum  :-)
Przybywam tu z problemem dotyczącym belek dachowych Cruz Airo. Model dopasowany przez sprzedawcę w sklepie, wszystkie numery zgadzają się wedle modelu auta - Corolla sedan 2017. Podczas skręcania łap bagażnika ( w dokładnie odmierzonych miejscach wg instrukcji) dolne zagięte części łap, które nie są zabezpieczone gumą zbliżają się zupełnie do karoserii  :o podczas montowania musiałem na szybko coś wykombinować wiec podłożyłem paski gumy wyciętej ze starej dętki  w te miejsca.
jak to powinno wyglądać, może niepotrzebnie spanikowałem, i podczas dokręcania te części nie docisnęłyby się do karoserii? Z drugiej strony, po zdemontowaniu belek widziałem na ?moich? gumach ślady docisku krawędzi łap? bardzo proszę o pomoc, kto ma doświadczenia z tymi belkami.

Offline atos1001

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Odp: Belki dachowe Cruz - wątpliwości przy montażu.
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Września 2021, 10:03:43 »
Też używam belek bagażnika Cruz Airo T do Toyoty Corolli sedan e210 (2019 rok - nowy model). Belki dobrane zgodnie z katalogiem firmy Cruz przez stronę producenta www.cruzber.com i wszystko jest ok. Łapy belek dolegają do elementów nad drzwiami, mają bolce, które wchodzą w otwory we masce. Przy dokręcaniu ich z siłą zgodnie z instrukcją nic się nie dzieje negatywnego, gumy w zestawie chronią przed wgnieceniami. Trzeba tylko pamiętać żeby dolne stopy łap wykleić taśmą izolacyjną w miejscu dolegania przy tworach - to patent który stosuję w różnych modelach aut i sprawdza się. Przewożę rowery i narty i żadnych śladów po zdejmowaniu belek bagażnika na karoserii nie ma (żadnych wgniotów czy zarysowań).


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl