Miałem okazję kilka dni pojeździć nową C-HRką 1.8. Wrzucam kilka swoich obserwacji. Nie mam na celu porównywania tych aut i wszczynania jakiejś wielkiej dyskusji, które lepsze.
C-HR troszkę mniej pali wg. kompa. Trasa ta sama, ok. 20km w jedną stronę. Jazda miejska i podmiejska. Corolla 4,5 C-HR 4.1. Ogólnie mam wrażenie, że C-HR częściej jedzie w trybie EV. Może ma większy akumulator?
Napęd Corolli pracuje bardziej miękko, można powiedzieć aksamitnie. Mniejszą na też skłonność do "wycia".
W Corolli widać lepsze wykonanie deski rozdzielczej. Ogólnie wnętrze sprawia solidniejsze wrażenie. Szczególnie przyciski na kierownicy i panel klimatyzacji. Jest też zdecydowanie więcej miejsca, szczególnie to się czuję w szerokości kabiny.
W C-HR bardzo mi się podobają zabezpieczenia na progach i drzwiach. Niestety Corolla jest praktycznie "naga", przez co bardzo narażona na uszkodzenia parkingowe. Ale to jest bardziej kwestia typu auta crossover.
Corolla jest trochę lepiej wyciszona. W C-HR bardziej słychać szum opon.
Reszta bardzo podobnie.