Taka głupia moda nastała na te auta, mam na myśli crossovery vs. klasyczne osobówki. Ani to wygodne, ani szczególnie pojemne, na autostradach masakra jak to w kiosku na kółkach, ani to paliwo oszczędne, same minusy, plus jeden - możemy sobie pozwolić na nieco wyższy krawężnik. Co do wyciszenia to Toyoty zawsze były kiepsko wyciszone, między innymi za sprawą choćby słabej konserwacji podwozia i nadkoli a pomijając maty wygłuszające, zawsze tego była niedostateczna ilość, multimedia o krok z tyłu za europejskimi czytaj niemieckimi. Ogólnie autko fajne, fajnie wygląda ale bez rewelacji. Są lepsze w tej kategorii