Witam.
Mam problem z moją Toyotą. Na zimnym silniku nie chcę odpalać. Nieraz zaskoczy dopiero po 5 minutach krecenia. Komputer wskazuję wypadanie zapłonu na wszystkich cylindrach. Pierwsze co zrobiłem, to wymiana świec. Problem ustąpił na ok tydzień, po czym wrócił ponownie.
Silnik ma kompresję na wszystkich cylindrach, także wypalone gniazda zaworowe odpadają. Mechanik mówi, że nie chce mu się wierzyć, że przyczyną są cewki z tego względu, że mało prawdopodobne jest to, że wysiadły wszystkie naraz. Pozatym jak już odpali, na postoju silnik chodzi prawidłowo, podczas jazdy czasami trochę szarpnie.
Gdzie szukać przyczyny i jak ją zdiagnozować. Nie chcę wymieniać niepotrzebnie cewek, sterowników gazu czy silnika itp.