Zobaczyłem dziś tego Crossa, zajrzałem do bagażnika, pod maskę, posiedziałem z przodu, z tyłu. Gdybym się przesiadał z Corolli (model 2007) to odczułbym przeskok jakościowy. Przesiadając się z Corolli z 2019 do Crossa nie zauważyłbym zbytniej różnicy, jednak wykonanie byłoby na plus dla modelu z 2019 (Sedan, bo taki miałem i z nim porównuję). Kwestia gustu oczywiście, czy podoba się komuś całe czarne wnętrze (mnie nie), jakoś dziwnie ułożona podłoga w bagażniku. Z zewnątrz ok, wewnątrz bez szału. Porównując to z rav4, to Cross nie ma podejścia. Cena 185 tys. zł za najwyższą wersję jest nieporozumieniem. Jeśli ktoś chciałby tyle zapłacić za to auto (a chciałby Toyotę) , to chyba tylko rozmiar garażu lub miejsca parkingowego przemawia za Crossem w stosunku z rav4. Dziwiłem się, dlaczego ludzie tak tłumnie oglądają Corollę Cross, a do Mirai, bz4x czy rav4 plug-in nie było wielu oglądających. Przecież Cross będzie popularniejszy od pozostałych, a przyjrzenie się innym modelom (oprócz plug-in) może nie być takie oczywiste. Mirai ładny, przestronny, ale żeby zatankować musiałbym jechać ok. 200 km w jedną stronę. Bz4x - tutaj się zawiodłem. Dziwna konsola (poniżej podłokietnika), plastikowy piano black (dość tandetnie stuka), brak schowka pasażera. Z zewnątrz mi się podoba. Ciekawe tylko dlaczego nie można kręcić kierownicami w tych autach.