@EMJOT, skrętne wcale nie musi oznaczać matrycowych (skrętne np. miała już Skoda Yeti.
pewnie, że nie. W AVE mam lampy skrętne, bi-ksenony. W Corolli, jaką jeździłem tydzień czasu (zastępczy) miałem zmianę z drogowych na mijana w automacie i prawie za każdym razem zdążył mi kierowca z naprzeciwka mrugnąć. Teoretycznie sekunda, ale chyba był niezbyt zadowolony. Matrycowe są popularne w grupie VW, że w niektóych modelach trzeba zrezygnować z nich, bo inaczej nikt nie jest w stanie zagwarantować żadnego terminu odbioru, np. Skoda Superb. Natomiast "zwykłe" led są dostępne bez problemu. W Karoq z kolei są dostępne. Nie przekonuje mnie to wycinanie wiązki światła. No, ale też i nie przekonują mnie lampy Basic w Toyocie. Nigdzie nie mogłem znaleźć konkretnego materiału w sieci na temat tych lamp, więc zadzwoniłem do salonu. Chyba zaskoczyłem sprzedawcę pytaniem, bo trochę sie jąkał, ale w końcu powiedział, że full LED mają soczewki, a Basic LED ich nie mają. Trochę to dziwne, bo soczewki to nie wynalazek z ubiegłego roku tylko dwadzieścia kilka lat jak są oferowane w samochodach klasy średniej i kompaktowej, o wyższych nie wspomnę. Jedynie co przeczytałem, to, żeby dopłacić do Full LED, bo nie ma sensu się denerwowac. Niby proste, ale nie w Toyocie, to tu trzeba wybrać wyższą opcję. Gorzej jest w Hyundai. Jak zapytałem o reflektory w Tucsonie, to nie mogłem uwierzyć i dalej nie chce mi się w to uwierzyć, że sa tam tylko zwykle halogeny. Cały przód się świeci w LED-ach jak choinka, a do jazdy nocą oferują przestarzałą technologię.