W kwestii wyciszenia auta
Jestem umówiony na styczeń na wyciszenie auta. Jak robota będzie zrobiona to dam znać o efektach. Pytałem centralę TMP o kwestie ewentualnej utraty gwarancji, to ich odpowiedź można streścić w słowach, że jeżeli wygłuszenie nie przyczyni się do to powstania ewentualnych usterek, to można je zrobić bez utraty gwarancji. Póki co, to wygłuszać będę: 4 nadkola, przednie drzwi, słupki A oraz bagażnik. Komory silnika na razie nie ruszam, choć mam świadomość, że jest to poważne źródło hałasu.
W moim egzemplarzu CC jednym elementem wygłuszenia jest kawałek "szmatki" na masce od silnika. Generalnie to auto nie należy do najcichszych ale nie dramatyzowałbym z poziomem hałasu w relacji do innych samochodów. Oczywiście wyjątkiem jest "wycie" przy szybkim przyśpieszaniu ale mój kolega, który jest użytkownikiem toyoty C-HR, mówi, że w CC dźwięk przy rozpędzaniu jest jakby szlachetniejszy

.