Hmmm... nie wiem, czy ktoś z Toyoty siedzi tu na forum i czyta co tu wypisujemy, ale... chwilę po napisaniu powyzszego posta dostałem SMSa z powiadomieniem, że moje zamówienie "jest przetwarzane". Czyli generalnie żadnej zmiany statusu nie ma, ale zacząłem się rozglądać wokół, czy ktoś mnie nie podgląda przez lornetkę albo coś. To taka moja mała kropelka do jeziora teorii spiskowych, jeśli ktoś takowe kolekcjonuje. ;-)