Cześć. Długo tu nie zaglądałem...
Panie i Panowie, poszukiwany żywy lub lekko sponiewierany ale kumaty i nie wymyślający niestworzonych rzeczy o japończykach, mechanik. Syn studiuje we Wrocławiu, mieszka na Biskupinie, dokąd zabrał naszą "staruszkę" Rav4 2.0D-4D z 2002-ego roku i tam dopadła go dziwna usterka, która objawia się zapaleniem trzech kontrolek: braku ładowania, niskiego stanu oleju i wody w filtrze paliwa. Już wygooglałem, że to najczęściej elektryk będzie miał trochę pracy, bo alternator albo masa ale... Po przykrych doświadczeniach z mechanikami w Zgorzelcu, gdzie mam najbliżej wolę się zapytać o rekomendację.
Młody niby jakiegoś mechanika ogarnął ale tam jest kilka innych rzeczy do zrobienia a ja tam nie pojadę robić bo zdrowie nie pozwala. Proszę zatem lokalsów o wskazanie gdzie na dalsze prace wysłać swą latorośl ze "staruszką".