Mnie się wyłączył raz, ale jechałem dość szybko w śnieżycy i śnieg zabił mi cały przód razem ze znakiem firmowym za który jest radar. Przy okazji wysiadł też tempomat aktywny. Po oczyszczeniu ze śniegu wszystko wróciło do normy.
W Twoim przypadku jednak zgłosiłbym to do ASO, nie po to wydajemy tyle kasy żeby jeździć niesprawnym autem , zwłaszcza jeśli chodzi o systemy bezpieczeństwa a do tego od czegoś ta gwarancja jest. Proponuję jednak poczekać na mróz aby mogli stwierdzić usterkę organoleptycznie .