Miałem podobny dylemat, tylko w avensis. Trafiał się 1,6 diesel z potwierdzonym przebiegiem itp. Podjechałem do znanego warsztatu specjalizującego się w toyotach i odradzili mi ten silnik ze wzgledu na awaryjnośc, 2,0 (tez silnik BMW) swoja drogą też odradzali. Stwierdzili krótko, jak Toyota to benzyna lub hybryda. Kupiłem Aurisa Hybrid i spalanie mam niższe niz w moim poprzednim aucie w dieslu. Tu mam ok.5,3 wobec 6,5 opel astra 1,7 cdti. Dane z kompa. 1,4 d4d fajny silnik, miałem w corolli hatback, nie do zajechania, palił też ok 5,5, tylko te 90KM odstrasza. Kolega dobił takim do 550 tyś di dopiero siadły mu wtryski (naprawa przewyższała wartość auta), pierwsza poważniejsza awaria, do tego przebiegu tylko tzw eksploatacja.