Autor Wątek: odbieram auto - prośba o doradzenie ubezpieczenia i GAP  (Przeczytany 9299 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: odbieram auto - prośba o doradzenie ubezpieczenia i GAP
« Odpowiedź #30 dnia: 21 Stycznia 2022, 21:09:32 »
@parasite85 mnie "zmusił" do policzenia zysków i strat i jeśli chodzi o AC, to jestem "w plecy jakiś 45k w okresie ok. 20 lat, ale nie każdy ma tyle szczęścia ;)  jeśli chodzi o bezwypadkowość i brak, tfu, tfu, kradzieży.
No i inflacja itp.
"Kasyno" górą :/
Edit: Jakoś wolę przegrywać w tą grę i nich tak zostanie. :cool:

« Ostatnia zmiana: 21 Stycznia 2022, 21:22:58 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline parasite85

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 224
  • Samochód:: Auris I, RAV4 V
Odp: odbieram auto - prośba o doradzenie ubezpieczenia i GAP
« Odpowiedź #31 dnia: 21 Stycznia 2022, 22:43:23 »
grunt to podejmować świadome decyzje

Wysłane z mojego SM-N986B przy użyciu Tapatalka


Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: odbieram auto - prośba o doradzenie ubezpieczenia i GAP
« Odpowiedź #32 dnia: 21 Stycznia 2022, 23:05:20 »
po dwóch miesiącach jeżdżenia  ravka  rozp... zderzak , naprawa z autocasco w ASO Toyoty . Cena na fakturze, dla ubezpieczyciela  6tys, czyli tyle co autocasco.
Nie opłaca brać  drogiego ubezpieczenia dla samochodów niskiej wartości , bo i tak w ASO nie będziemy naprawiać , tylko pan,,Zdzisiu,, wyklepie i pomaluje w swoim warsztacie.
parasite85, nie kupiłbyś autocasko wydając na samochód prawie 200tys???? Jakby ukradli samochód , lub miałbyś szkodę całkowitą (nigdy nie wiadomo co nas spotka na drodze ) i dostałbyś z OC zero zł.
RAV4 2.5 hybrid

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: odbieram auto - prośba o doradzenie ubezpieczenia i GAP
« Odpowiedź #33 dnia: 22 Stycznia 2022, 00:27:04 »
o ile nie kupiłeś najtańszej rav4 (active fwd 2.0 manual, ), to po roku utrata wartości wg ubezpieczyciela na pewno wyniesie te min 10k; a teraz stracisz samochód np po 3 latach to już będzie znacznie więcej niż 10k - 3k za gap na 5 lat
W normalnych czasach po 3 latach auto byłoby warte sporo mniej, ale przy obecnej inflacji i problemach z półprzewodnikami normalnie nie jest. Załóżmy, że to 3-letnie auto będzie warte 30k mniej. Gap to "tylko" 3k (nie wiem gdzie - ja najtaniej 5-letni widziałem za blisko 4, ale niech będzie...), Czyli 1/10 ceny. Jak ukradną, to oczywiście warto, ale czy szansę kradzieży oceniasz na >10%? Raczej nie... A nawet jeśli się zdarzy, to kradną ci przedmiot warty X-30k i tyle właśnie pieniędzy dostajesz, żebyś mógł odkupić coś o tej samej wartości - tragedii nie ma...
No, ale jak sam napisałeś - każdy musi sam podjąć decyzję. Ja przed odbiorem zdecydowałem, że jeśli będę miał znakowanie SelectaDNA, to nie biorę GAPa i tak też się stało

Offline diesel_power

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 358
Odp: odbieram auto - prośba o doradzenie ubezpieczenia i GAP
« Odpowiedź #34 dnia: 22 Stycznia 2022, 08:33:22 »
Wg wyceny TU wartość mojego auta po roku (c+s awd) spadła 5 k PLN.
Nad GAP się nie zastanawiałem zbyt długo, bo nie ma zabezpieczenia, które zatrzyma złodzieja. Alarmy rozbrajają, z bear lockiem lądują na lawetę, itp. Przy czym GAP nie trzeba kupować przed odbiorem samochodu, bo to nie jest ubezpieczenie komunikacyjne (auto odebrałem w listopadzie, ubezpieczenie kupiłem w lutym, bo sprawdzałem opcję poza ASO).
U dealera za AC/OC płaciłem jakieś 4 k PLN Allianz).
Po roku wziąłem poza dealerem za 3,2 (ergo hestia).
GAP (80 k) chyba niecałe 2,8 k u dealera.

Ogólnie rzecz biorąc uważam, że pakiety dealerskie złe nie były. Możesz się odezwać do ASO Romanowski w Krakowie, do p. Anny Goryckiej i poprosić żeby Ci przeliczyła ofertę.

Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka


Offline parasite85

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 224
  • Samochód:: Auris I, RAV4 V
Odp: odbieram auto - prośba o doradzenie ubezpieczenia i GAP
« Odpowiedź #35 dnia: 22 Stycznia 2022, 09:21:26 »
parasite85, nie kupiłbyś autocasko wydając na samochód prawie 200tys???? Jakby ukradli samochód , lub miałbyś szkodę całkowitą (nigdy nie wiadomo co nas spotka na drodze ) i dostałbyś z OC zero zł.
Nigdzie nie napisałem, że nie kupiłbym. Dla mnie warto - kupuję za określoną kwotę spokój. Nie wszystko musi być opłacalne z finansowego punktu widzenia.

Offline anyone

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 523
Odp: odbieram auto - prośba o doradzenie ubezpieczenia i GAP
« Odpowiedź #36 dnia: 22 Stycznia 2022, 17:54:21 »
W normalnych czasach po 3 latach auto byłoby warte sporo mniej, ale przy obecnej inflacji i problemach z półprzewodnikami normalnie nie jest.

tym gorzej jeśli nie masz GAPa, bo ubezpieczyciel nie bierze w swoich wycenach pod uwagę tego co na rynku się dzieje i ile kosztują auta używane - mi po 1 roku obniżyli wartość o ok 10%, czyli niecałe 20k; można było zwiększyć wartość samochodu o niecałe 10k (na tyle widełki pozwalały), ale oczywiście cena ubezpieczenia rośnie...

zatem to:
Załóżmy, że to 3-letnie auto będzie warte 30k mniej.
może będzie prawdziwe dla tańszych samochodów (niższa kwota startowa, więc przy takim samym spadku % mniej się traci), ale nie dla topowych wersji rav4;
i tutaj jeszcze trzeba doprecyzować wartość - faktycznie sprzedając samochód po 3 latach może stracisz 30k (albo i mniej), ale jak już pisałem - patrząc na mój przypadek wychodzi, że katalogi ubezpieczycieli nie odzwierciedlają rynkowych wartości aut używanych, więc wartość samochodu dla ubezpieczyciela będzie znacznie mniejsza; podsumowując: kwota z AC nawet nie wystarczy na kupienie identycznego używanego samochodu (bo AC teoretycznie ma pozwolić na kupienie identycznego samochodu [czyli wiek i przebieg] a niekoniecznie nowego, jeśli szkoda nie powstała w 1. roku) a dziura (nomen omen gap) będzie tym większa im droższy był samochód

Gap to "tylko" 3k (nie wiem gdzie - ja najtaniej 5-letni widziałem za blisko 4, ale niech będzie...),

napisałeś o wydatku 2,5k; ja płaciłem niecałe 3,5k, więc stwierdziłem, że spotkamy się po środku ;)

No, ale jak sam napisałeś - każdy musi sam podjąć decyzję. Ja przed odbiorem zdecydowałem, że jeśli będę miał znakowanie SelectaDNA, to nie biorę GAPa i tak też się stało

pamiętam jak w latach 90tych było popularne znakowanie części i nic to nie zmieniło... tutaj jest jak w każdej "branży" jedni zabezpieczają, drudzy łamią zabezpieczenia - czasem szybciej, czasem wolniej, ale zawsze znajdzie się sposób
poza tym AC i GAP nie chronią tylko przed kradzieżą - nic Ci nie pomoże SelectaDNA jak za 3 lata ktoś przejedzie na czerwonym i skasuje Ci całkowicie samochód (czego nie życzę)

ubezpieczenie to nie kasyno - bo w sumie masz chociaż spokój ducha (dla niektórych bezcenne); jeśli ktoś podchodzi do tego matematycznie i chce na tym zarobić to w sumie pewnie wyjdzie, że AC też nie warto brać - w moim poprzednim samochodzie przez 5 lat nie musiałem korzystać z AC a jednak teraz też wziąłem AC (a nie musiałem)



pireus

  • Gość
Odp: odbieram auto - prośba o doradzenie ubezpieczenia i GAP
« Odpowiedź #37 dnia: 22 Stycznia 2022, 18:02:04 »
Ja przed odbiorem zdecydowałem, że jeśli będę miał znakowanie SelectaDNA,
A co da Ci to oznakowanie przy szkodzie całkowitej albo kradzieży samochodu ? Dla mnie to strata pieniędzy, przed niczym nie zabezpiecza ani nie chroni. Przy kradzieżach części, które są tak oznaczone , to wystarczy zwykłe AC.

Offline Rogi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
Odp: odbieram auto - prośba o doradzenie ubezpieczenia i GAP
« Odpowiedź #38 dnia: 22 Stycznia 2022, 19:30:21 »
Najwyżej straci te 0 zł...

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: odbieram auto - prośba o doradzenie ubezpieczenia i GAP
« Odpowiedź #39 dnia: 23 Stycznia 2022, 08:53:34 »
tym gorzej jeśli nie masz GAPa, bo ubezpieczyciel nie bierze w swoich wycenach pod uwagę tego co na rynku się dzieje i ile kosztują auta używane - mi po 1 roku obniżyli wartość o ok 10%, czyli niecałe 20k; można było zwiększyć wartość samochodu o niecałe 10k (na tyle widełki pozwalały), ale oczywiście cena ubezpieczenia rośnie...

A nie jest tak, że katalogi eurotaxa bazują na średnich cenowych , kilku lat, żeby były wiarygodniejsze? To by znaczyło, że za rok, czy 2 ceny używanych zrównają się z rynkiem i problem zniknie
tym gorzej jeśli nie masz GAPa, bo ubezpieczyciel nie bierze w swoich wycenach pod uwagę tego co na rynku się dzieje i ile kosztują auta używane - mi po 1 roku obniżyli wartość o ok 10%, czyli niecałe 20k; można było zwiększyć wartość samochodu o niecałe 10k (na tyle widełki pozwalały), ale oczywiście cena ubezpieczenia rośnie...

Ubezpieczalnie biorą wyceny z eurotaxa albo info-ekspert. To firmy, które nie robią nic innego, tylko szacują wartości. Czy i czemu są rozbieżne z rynkiem - nie jestem w stanie powiedzieć. Na pewno jedna z różnic jest fakt, że oni mają ceny transakcyjne, a ty patrzysz na ofertowe. Być może też oni bazują w jakiś sposób na średnich (ważonych?) Z dłuższego okresu, co powoduje, że anomalie, które teraz obserwujemy trafiają do nich z opóźnieniem (ale za rok czy 2 się wyrównają). Wiem jedno - te ceny nie są wyssane z palca i jakieś wytłumaczenie musi być... Poza tym niektóre TU specjalnie zaniżają na starcie wartość pojazdu, żeby ich oferta wydawała się atrakcyjna

pamiętam jak w latach 90tych było popularne znakowanie części i nic to nie zmieniło... tutaj jest jak w każdej "branży" jedni zabezpieczają, drudzy łamią zabezpieczenia
Jasne, że tak. Nie traktuje oczywiście znakowania jako remedium na kradzieże, ale zakładam, że jak złodziej będzie miał do wyboru 2 auta o podobnej wartości, to wybierze to nieoznakowane. Trochę to obniża prawdopodobieństwo kradzieży)

ubezpieczenie to nie kasyno - bo w sumie masz chociaż spokój ducha (dla niektórych bezcenne); jeśli ktoś podchodzi do tego matematycznie i chce na tym zarobić to w sumie pewnie wyjdzie, że AC też nie warto brać
Oczywiście, że matematycznie nie warto, ale AC to jak piszesz bezpieczeństwo. Zarówno w przypadku szkody całkowitej (w tym kradzieży), jak i częściowej. W przypadku w miarę nowych aut wartości takiej rav4 naprawdę nie trzeba dużo, żeby mieć szkodę na kilkadziesiąt k, a to już może zaboleć...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl