Wrzuciłem to tutaj, bo nigdy nie miałem SUVa i to jeszcze z awdi (bo to klasyczne 4x4 nie jest). Jakbym dostał taką wiadomość, że w razie co, to przyjdą mi "terytorialsi" i spod garażu "buchnął" auto za 200 tys., to jednak nie byłoby miłe. W każdym razie nie wiedziałem, że trzeba będzie liczyć się i z taką ewentualnością. A w razie wojny, to wolałbym wsiąść z rodziną i odjechać niż się nie ewakuować i iść jako mięso armatnie (nie ma to jak mieszkać na wschód od Wisły).