Nie wymiguj się od przyznania, że nie miałeś racji w reakcji. A takowa wręcz wymaga sprostowania. Na to nie ma lekarstwa, albo się umiemy przyznać, albo dalej brniemy w swoje. Jestem tu dłużej i umiem przyznać, że nie miałem racji. Koniec OT.
W temacie. W owym warsztacie takich prostowań jest margines, tam raczej rekonstrukcja bardziej. Najlepszy przykład jaki widziałem. Rekonstrukcja mocowań lampy od prosiaka. Używka wtedy bodaj kosztowała z 1 tysiąc, a rekonstrukcja nie słyszałem, ale pewnie coś poza 100pln.