Z tego co tu wcześniej pisaliście, to w ramach gwarancji można wezwać serwis w przypadku padnięcia akumulatora.
Więc jeśli ktoś nie ma wielkiej potrzeby ruszania auta, to można czekać od rozładowania do kolejnego rozładowania, i za każdym razem wzywać serwis.
W moim przypadku będą mieli do przejechania około 70 km. Więc takie dwa kursy w miesiącu może by pomogły w decyzji serwisu aby pochylić się bardziej nad problemem.